środa, 29 stycznia 2014

KASTRACJA BIEDAKÓW W PERU JEST JUŻ LEGALNA



Prokuratura Peru wycofała oskarżenia przeciwko członkom rządu byłego prezydenta kraju Alberto Fujimori oskarżanym o przeprowadzenia kampanii przymusowej sterylizacji.

Obrońcy praw człowieka przypuszczają, że w latach 1990. setki tysięcy biedaków zostało wysterylizowanych wbrew swojej woli. Jednak prokuratura uznała, że wszystkie operacje zostały przeprowadzone za zgodą pacjentów.

Rząd Fujimoriego w taki sposób próbował walczyć ze zbyt wysokim wskaźnikiem urodzeń w kraju. W ciągu kilku lat wysterylizowano ponad 300 000 kobiet i około 24 000 mężczyzn. (Wiele z tych osób zmarło z powodu powikłań wywołanych złymi warunkami chirurgicznymi – przypis WM.)

Sam były prezydent Peru Alberto Fujimori odbywa obecnie 25-letni wyrok za cały szeregi innych przestępstw.


Źródło: Głos Rosji

Fabryka kastratów

http://odkrywcy.pl/kat,111394,title,Fabryka-kastratow,wid,12278369,wiadomosc.html?smg4sticaid=6121bd

lista-gejów Leszek Bubel o "pedałach i pederastach"

Lista gejów i lesbijek wg Leszka Bubla, 
wywiad w Superstacja.




Leszek Bubel przytoczył bardzo dobrą wypowiedź odnośnie nazewnictwa PEDAŁ , PEDERASTA itd. i gdzie należy szukać odpowiedzi. Znajdziecie je w starych słownikach do polskiego . Zgadzam się z Panem Leszkiem też jestem tradycjonalistą i nie zamierzam zmieniać się na siłę dla nikogo. Zaś to co mówi ten młody człowiek o postępie i ewolucji w wymowie  - to do mnie dociera i jak on chce iść z duchem czasu i rozwoju w tym kierunku   -  jego sprawa , ale nie mów o odstępstwie od tradycji rodzinnej , narodowej .

Żydzi inwestują dziesiątki, jeśli nie setki milionów dolarów aby zapobiec asymilacji Żydów z innymi narodami na całym świecie”.


Multi-kulti w Izraelu? Nie ma mowy!

Opublikowano: 29.01.2014 http://wolnemedia.net/



Lider ortodoksyjnej izraelskiej partii politycznej Shas powiedział, że sprawa rzekomego spotykania się syna izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu z nie-Żydówką jest „sprawą wagi państwowej” i obiektem „narodowej troski” o żydowską tożsamość.

Według doniesień mediów 23-letni Jair Netanjahu umawia się z 25-letnią Norweżką Sandrą Leikanger, którą poznał podczas studiów. Według doniesień izraelskich mediów premier Netanjahu rozmawiał o tym z premierem Norwegii podczas szczytu ekonomicznego w Davos.

Lider partii Shas Arie Deri skomentował te doniesienia słowami „biada nam jeśli to prawda”. Wypowiedzi tej udzielił na falach radia Kol Barama w poniedziałek. Powiedział także, że jeśli to prawda to premier i jego żona muszą mieć „wielki ból serca”.

„Staram się nie oceniać prywatnego życia syna premiera, ale jeśli, nie daj Boże, jest to prawda, to przestaje to być sprawą osobistą a staje się sprawą całego narodu zydowskiego” – powiedział Deri. Wyraził też obawę jak zareagują na to Żydzi, którzy, jego zdaniem „inwestują dziesiątki, jeśli nie setki milionów dolarów aby zapobiec asymilacji Żydów z innymi narodami na całym świecie”. Jest to o tyle ciekawe, że duże, międzynarodowe organizacje żydowskie znane są z zaangażowania w promocje multikulturalizmu w Europie i na świecie. Partia Shas jest dziś piątą co do wielkości partią w izraelskim parlamencie.

Bentzi Gopshtain, szef organizacji Lehava, która zajmuje się przeciwdziałaniem mieszaniu się Żydów z nie-Żydami (SZABAS - GOJAMI) w Izraelu ostrzegł premiera, że wynikiem takiego związku może być to, że jego wnuki przestaną być Żydami. Wezwał także do przeciwdziałania takim relacjom.

Do krytyki relacji syna premiera przyłączyli się także dziennikarze. Benjamin Lipkin, redaktor gazety Hamevaser napisał: „Jeśli premier nadal (sic!) domaga się od Palestyńczyków uznania Izraela jako państwa żydowskiego to nieprzyzwoitym jest aby nie potępiał relacji swojego syna z nie-Żydówką. Jeśli związek ten zakończy się małżeństwem będzie to jasną deklaracją od najwyższych urzędników państwowych, że Izrael jest państwem wszystkich obywateli a nie państwem żydowskim”.

Pozostaje nam tylko wyobrazić sobie sytuacje w której w jakimkolwiek parlamencie europejskim zasiada partia, która nie akceptuje mieszanych małżeństw międzynarodowych. Możemy wyobrazić sobie medialne reakcje na istnienie organizacji, która zajmuje się przeciwdziałaniem takim związkom. Na koniec wyobraźmy sobie dziennikarzy, którzy krytykują związki międzynarodowe czy międzyrasowe na łamach dużych gazet i tłumacza to koniecznością zachowania etnicznej odrębności oraz tożsamości narodowej.

Na podstawie: Jewish Telegraphic Agency
Źródło: Autonom

Czczą Banderę, biją Berkut. TO KIBICE I RUCH NARODOWY UKRAINY.

Nacjonaliści i ultrasi  
zbrojne ramię Majdanu.


To członkowie skrajnie nacjonalistycznego Socjalno-Narodowego Zgromadzenia (SNA). Tak na scenę Majdanu wyszedł Prawy Sektor, luźna koalicja różnych radykalnych organizacji. Później miał odgrywać główną rolę w niemal wszystkich starciach z siłami milicji.

Niezależne media mówiły o prowokacji "tituszków" przekupionych przez władze. Jednak atakującymi byli skrajni nacjonaliści i pseudokibice. Część z nich miała na ramieniu żółte opaski z wilczym hakiem, symbolem nazistów.
SNA to tylko jedna ze skrajnych organizacji należących do Prawego Sektora, znana bardziej pod nazwą Patrioci Ukrainy. Działająca głównie w Kijowie, w 2011 r. próbowała zarejestrować się jako partia polityczna. Bez skutku. Jej liderami są Andrij Bileckij i Ołeh Odnorożenko, główny ideolog, doktor historii, były szef Swobody w Charkowie.
Oprócz SNA do Prawego Sektora należą jeszcze organizacje Tryzub, Biały Młot, UNA-UNSO, neonazistowskie skrzydło Swobody, czyli C14 oraz piłkarscy ultrasi, głównie Dynama Kijów.
Protesty na Ukrainie mają wiele twarzy. Są tam zwolennicy Tymoszenko, studenci, fani Kliczki i euroentuzjaści. Ale najbardziej widoczni są nacjonaliści. To czarno-czerwone flagi dominują na Majdanie, to banderowski okrzyk "Sława Ukrainie! Bohaterom sława!" powtarzają tłumy. Niezastąpione w walce z milicją bojówki mogą być jednak poważną przeszkodą na drodze do porozumienia z władzą.

W TYM JEDNYM ARTYKULE MOŻNA DOCZYTAĆ SIĘ KTO JEST KTO NA UKRAINIE I DO CZEGO ZMIERZA . 

KLICZKO - MOŻE JEST DOBRYM BOKSEREM TO NA PEWNO Z POLITYKĄ NIE JEST MU PO DRODZE . ZACHÓD WPOMPOWAŁ TYLE KASY NA WZNIECENIE BUNTU NA UKRAINIE, ŻE TERAZ NAWET KLICZCE OPADAJĄ RĘCE I NIE POTRAFI JUŻ OGARNĄĆ TEGO CO TAM NA PRAWDĘ SIĘ DZIEJE. 

ONI MYŚLELI ,ŻE NA UKRAINIE BĘDZIE TAK JAK W POLSCE (głupkowaty naród da się pociągnąć jak te stado baranów ,a resztą po wygranej zajmą się pomazańcy zachodu - nie nie Ukraina to nie Polska i nie Polacy) WYCIĄGNĘLI  Z PRZEWROTU W POLSCE  ODPOWIEDNIE WNIOSKI CO SIĘ STANIE DALEJ. 

SĄ  TAM LUDZIE , KTÓRZY WIEDZĄ CO CZEKA UKRAINĘ PO PRZYŁĄCZENIU SIĘ DO ZACHODU LUB DO WSCHODNIEJ KOALICJI.  

NARODOWOŚCIOWCY  I NACJONALIŚCI  CHCĄ UKRAINY NIEPODLEGŁEJ. JEŻELI ZACHÓD CHCE POMÓC UKRAINIE TO PROSZĘ BARDZO , ALE MORDY I ŁAPY PRECZ OD KRAJU. 
 Gospodarka ma być w jednych rękach czyli w rękach w tym wypadku ukraińskich . Wtedy będzie i praca i pieniądze , a przede wszystkim pieniądze zostaną w kraju i nie będą wywłóczone przez możnych tego świata -  WARTO SIĘ NAD TYM GRUBO ZASTANOWIĆ ???

TERAZ WIDZICIE DRODZY POLACY , RODACY CZEGO TAK NA PRAWDĘ BOJĄ SIĘ POSZCZEGÓLNE RZĄDY W NASZYM KRAJU W NASZEJ POLSCE !  KIBICE I NARODOWOŚCIOWCY SĄ ORĘŻEM NARODU TO ONI BEZ WAHANIA  PODEJMĄ WALKĘ  -  RESZTA ZDZIADZIAŁYCH I ZDZIEWICZAŁYCH  OPONENTÓW NIE ZROBI NIC NAWET PALCEM NIE RUSZY (  co ?, a strach to huj?)  

Takie poczucie godności narodowej zrozumiał Orban na Węgrzech i nie tylko . Zachód zaraz okrzyknął Orbana i jego partię o sabotowanie polityki unijnej -  PYTAM SIĘ JAKIEJ POLITYKI ?!  POLITYKI DĄŻĄCEJ  DO UPODLENIA  LUDZI , NARODU - ŻEBY KTOŚ GDZIEŚ ŻYŁ SOBIE LEPIEJ KOSZTEM NASZYM , kurwa w jakim świecie my żyjemy , że na to milionowe narody sobie pozwalają ? 
LUDZIE , GDZIE WASZA GODNOŚĆ ?

Na Ukrainie mają banderowców , a my w Polsce mamy Biedronkowców i biedrońowców. Z takimi fraktalami można życzyć przyjemnych zakupów i mieć to wszystko w dupie jak powiadają ci ostatni.


wtorek, 28 stycznia 2014

Polsce nie opłaca się być członkiem Unii Europejskiej

Nasza struktura gospodarcza w chwili obecnej jest analogiczna do struktury krajów pokolonialnych i w zasadzie można powiedzieć, że Polska jest neokolonią. (…) W obliczu coraz mocniejszych tendencji sfederalizowania Unii Europejskiej grozi nam pozbawienie wolności i niezależności typu politycznego”.
Prof. Witold Kieżun


Tak jak nie można od ćwierćwiecza zmienić obowiązującej obecnie w Polsce „najgłupszej na świecie ordynacji wyborczej” na większościową poprzez zbieranie podpisów pod petycjami w tej sprawie czy też demonstracje, lecz – zdaniem piszącego te słowa – jedynie poprzez wejście zwolenników jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu i demontaż obecnego systemu politycznego, tak nie można będzie zmienić zniewalających nas coraz bardziej politycznie, kulturowo i nieopłacalnych dla Polski także finansowo zasad funkcjonowania Unii Europejskiej bez wejścia eurosceptyków do wnętrza tego rachitycznego tworu (w tym także do Parlamentu Europejskiego).



Z tego powodu jestem za podjęciem próby uniezależnienia się Polski od EU w obecnej jej formie także (podkreślam: także) poprzez udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Albo uda się zredukować Unię Europejską wyłącznie do wolnego przepływu ludzi, towarów, kapitału i usług, albo – jeśli okaże się to niemożliwe – podjąć należy konkretne działania w celu wystąpienia z UE i ograniczenia naszych relacji z tym dziwacznym, zbiurokratyzowanym do granic wytrzymałości i coraz bardziej odczuwalnie zniewalającym nas tworem, wyłącznie do przynależności do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i strefy Schengen.



Niebieskie tablice propagandowe



Za pięć miesięcy odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, który mimo większych niż na początku swego istnienia kompetencji, ciągle jest instytucją, która nie ma większego znaczenia w UE. Kluczowe decyzje zapadają gdzie indziej.

Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004 roku. Dzisiaj prawie przy każdym rowie na wsi, na każdej ścianie w mieście uprawiana jest propaganda prounijna w postaci niezbyt estetycznych i zazwyczaj pasujących do otoczenia niczym przysłowiowy kwiatek do kożucha niebieskich tablic, przygniatających czytelnika (o ile w ogóle je ktoś czyta?) liczbami, które mają świadczyć o wyjątkowej szczodrości UE wobec Polski.

Powoli Polacy zaczynają jednak zauważać, iż nasze członkostwo w Unii Europejskiej bynajmniej nie oznacza samych korzyści. Niektórzy pytają nawet, czy nam się jeszcze w ogóle opłaca być członkiem UE? Jaka jest prawda?



Polska traci na członkostwie w Unii Europejskiej!




Ciekawe zestawienie zysków i strat, wynikających z naszego członkostwa w UE znaleźć można na stroniewww.tomaszcukiernik.pl Według zaprezentowanych tam danych Polska zyskała w latach 2007 – 2013 ok. 91 miliardów euro dotacji unijnych.

Jednak w tym samym czasie nasz kraj wpłacił do kasy UE składki w wysokości 22,6 mld euro, koszt całej biurokracji obsługującej proces starania się o te dotacje (np. koszt utrzymania różnych agencji, części urzędów marszałkowskich, doradców etc.) wyniósł w ciągu tych lat ok. 6,5 mld euro, koszt przygotowania wniosków, które zostały przyjęte to 13,5 mld euro, zaś koszt przygotowania wniosków odrzuconych – 16 mld euro, prefinanowanie projektów kosztowało nas w sumie 12 mld euro, zaś współfinansowanie ze środków publicznych – 16,3 mld euro, a ze środków prywatnych – 19,9 mld euro. Tak więc suma polskich wydatków, związanych z pozyskiwaniem unijnych dotacji w latach 2007 – 2013 to ok. 106,8 mld euro.

Straciliśmy więc na tym 15,8 mld euro! Oznacza to, że każdy Polak dopłacał do „pomocy” unijnej 238 zł rocznie. Pamiętać przy tym należy, iż nie wszystkie przyznane nam dotacje unijne zostały wykorzystane. Faktyczny bilans jest więc dla Polski jeszcze bardziej niekorzystny. Dodać także trzeba, że otrzymując unijne dotacje gminy zadłużają się i ponoszą dodatkowe koszty z tytułu obowiązku spłaty odsetek od kredytów.

Na uwadze musimy również mieć i to, że samo przygotowanie Polski do integracji kosztowało nas ok. 25 mld złotych (np. dostosowanie polskiego prawa do unijnego etc.). Nasz bilans rzeczywisty pogarszają dodatkowo kary nakładane na Polskę przez Unię Europejską np. z powodu niestosowania się do unijnego prawa itd., a pamiętać przy tym należy, iż rynek unijny regulowany jest przez ponad 1600 dyrektyw i ponad 600 rozporządzeń.

Także podziemnatv.pl ocenia negatywnie nasz bilans. Jeśli w latach 2014 – 2020 otrzymamy z kasy unijnej ok. 300 mld zł, to same składki będą nas kosztować ok. 120 mld zł. Gdy do naszych wydatków dodamy to, o czym była mowa wyżej, bilans nie będzie dla nas tak korzystny, jak się nam wmawia. Podziemnatv.pl oblicza, że cały okres członkostwa (od 2004 do 2012) mógł nam przynieść w sumie co prawda ok. 240 mld zł unijnych dotacji, ale np. obsługa polskiego długu w tym czasie kosztowała nas znacznie więcej, bo aż 310 mld zł! Oczywiście sumę dotacji należy – tak jak to zrobił Cukiernik – pomniejszyć o koszty ich uzyskania. Autor ten obliczył, iż w latach 2007 – 2013 Polska dokładała do unijnego „interesu” ok. 2 miliardy euro rocznie!



Polska jest rzeczywiście unijną neokolonią



Miało być tak pięknie: wolny przepływ ludzi, towarów, kapitału i usług, a skończyło się na neokolonializmie unijnym.

Tak naprawdę za dotacje Unia Europejska – jak słusznie twierdzi prof. Witold Kieżun – kupuje naszą suwerenność (dyktuje nam np., ile możemy produkować mleka, ile dwutlenku węgla itp.). Unia płaci tylko za to, co uzna za stosowne. UE wymusza za pomocą dotacji naszą uległość, uzależnia nas od siebie prawie całkowicie (np. firma, która otrzymała unijną dotację, nie może zmienić typu produkcji, na który ją dostała). Jak słusznie zauważa dalej Cukiernik – inwestycje dotowane przez EU są bardzo często nietrafne (np. lotniska w Hiszpanii, czy termy w Polsce w miejscu, gdzie nie ma w miarę dostępnych ciepłych wód).

Najczęściej beneficjentami pomocy unijnej są samorządy lub instytucje państwowe, a – jak wiadomo od stuleci – sektor publiczny jest dwa razy droższy niż prywatny przy wykonywaniu tych samych zadań. Nie mniej ważnym argumentem jest to, iż dotacje opóźniają proces inwestycyjny, generują nieuczciwą konkurencję dla bardziej przecież wydajnego sektora prywatnego i są korupcjogenne.

Pozaparlamentarne ugrupowania (takie np. jak stowarzyszenie OBURZENI – patrz www.oburzeni.org.pl) powinny – moim zdaniem spróbować wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego, podobnie jak do Sejmu RP, bytakże od środka spróbować zmienić niewydolny gospodarczo, niesprawiedliwy finansowo, zniewalający politycznie czy w ogóle kulturowo system. Warto mieć w pamięci powyżej zaprezentowane dane liczbowe, gdy w maju będziemy wrzucać kartę do urny wyborczej.

Marek Ciesielczyk
www.marekciesielczyk.com





(na zdjęciu wyżej: polski rolnik depcze flagę Unii Europejskiej
podczas obchodów 140. Rocznicy urodzin Wincentego Witosa
w Wierzchosławicach k. Tarnowa /Małopolska/)

poniedziałek, 27 stycznia 2014

ZMIANA KLIMATU NA ZIEMI - TAK JUŻ BYŁO.

Całkiem ciekawy film , który obejrzałem w całości jest dowodem na zmiany na ziemi klimatu. Na samą zmianę wpływa bardzo wiele czynników, ale jest jeden główny to tlenek węgla za który "my" jesteśmy odpowiedzialni  - to słowo my należy tylko i wyłącznie zaznaczać w cudzysłowiu. Wiadomo nie od dziś kto jest głównym szkodnikiem - najwięcej mordy drą i najwięcej szkodzą klimatowi . Gluty tej ziemi mają to głęboko w dupie , a nasz los jest już przesądzony. Dziury powstałe w atmosferze są zaplanowane (są niczym komin z wyciągiem) od momentu kiedy skapnęli się co tak na prawdę się wydarzyło oprócz radiacji  i zniszczenia terenów na wiele dziesiątek lat.  Film przedstawia grupę  międzynarodową naukowców badających Antarktydę od wewnątrz za pomocą odwiertów do 1,5 km w głąb ziemi co dało im pewne wyobrażenie życia z przed 34 milionów lat. Dowody jakimi dysponują są takie, że sama Antarktyda wielokrotnie zmieniała swój klimat raz było ciepło i rosły tam różne rośliny podobne dokładnie do tych z Nowej Zelandii.



Teraz troszkę inaczej - mówi się głośno o przebiegunowaniu Ziemi - do niego jeszcze nie doszło ! ale jest to bardzo prawdopodobny scenariusz na najbliższe lata (sami naukowcy mówią otwarcie o końcu tego stulecia) lecz po wypowiedziach poszczególnych osób można wywnioskować ,że ten okres jest krótszy od prognoz.

Ziemia ma dwa bieguny Północny i Południowy  sęk w tym ,że ten północny prawie nie istnieje oprócz oznaczeń na mapie. Po przeanalizowaniu wielu dokumentacji jak i obserwacji widać to gołym okiem. Przebiegunowanie ziemi się dopełni w momencie powstania ciepłego klimatu na biegunie południowym i całkowitym zlodowaceniu północnego. Anomalie pogodowe postępują w sposób nieuchronny. Co dziwne każdy wypatruje znaków zewnętrznych , a to co nie widzialne jest uważane za nierealne co stwarza z nas ślepych i głuchych. Ocieplenie klimatu nie nastąpi w powietrzu na ziemi lecz nastąpi to pod powierzchnią  tzn. wzrośnie temperatura oceanów, mórz  itd. wystarczy tylko więcej o 1 st.C temperatury wody , a ta podmywać będzie skutecznie lodowce. Tego typu rozważania już były brane pod uwagę włączając w to tzw. symulację zlodowacenia północy , a mowa była o kontynencie amerykańskim z Kanadą i Usa w pewnej części oraz całą Skandynawią  i pasem od Belgii po Moskwę to jeśli chodzi o Europę. Nie na próżno najbogatsi ludzie na Ziemi szukają nowych planet z warunkami do życia - to już nie jest zwykła ciekawość lecz alternatywa .


Rotacja powietrza wokół bieguna południowego jest zadziwiająca. Potężne wiry  oblegają kontynent tworząc jakby punkt centralny globu


Cyrkulacja powietrza na południowej półkuli wygląda zupełnie inaczej od tej poniższej na północy. Jak widać to tylko zwykły wiatr, ale biegun południowy i Antarktyda jest dosłownie oblegana w ten sposób już od dłuższego czasu (można mieć takie wrażenie jakby był to bardzo płaski teren) , zaś na biegunie północnym jest cicho jak makiem zasiał. 




niedziela, 26 stycznia 2014

PROJEKT AVALON - MISJA ANGLOSAKSOŃSKA / 2010

MISJA ANGLOSAKSOŃSKA


Misja Anglosaksońska, wytłumaczona przez Billa Ryana



I choć temat jest już jak widać dość sędziwy to nie mniej aktualny. wystarczy tylko przeczytać poniższy tekst , a wszystko stanie się jasne. Jak to mówią  niektórzy jest parcie na szkło więc do roboty. Punktem zapalnym był-jest i będzie bliski wschód. Wojna w tym rejonie jest zawsze prawdopodobna bez względu na porę dnia i godzinę. To dlaczego tak się dzieje nie trzeba być wielkim znawcą lecz dobrym obserwatorem. Powiem to szybko i bez owijania - chodzi o rejon Israel - Palestyna, dokładnie o meczet Al- Aksa. Kidyś była tam synagoga żydowska -  na niej stanął meczet wspomniany wyżej (święte miejsce arabów) do którego prawo roszczą sobie żydzi, którzy mają już gotowy opracowany plan zagospodarowania zgodnie z ideologią talmudu i jego wyrocznią. To tyle.  

Przesłano 28 sierpień 2010


Historycy mówią nam, że "Misja Anglo-Saksońska" oznacza rozprzestrzenianie się chrześcijaństwa w ósmym wieku. Jednakże ponad tysiąc lat później, jest inne, znacznie bardziej srogie znaczenie tej frazy.

Otrzymaliśmy ostatnio 11 stron informacji od świadka, który był fizycznie obecny na spotkaniu Seniorów Masonów w City of London w 2005 roku. To o czym dyskutowano przeszywa do szpiku kości.

Ja (Bill) przeprowadziłem wywiad audio z naszym źródłem, Anglikiem, którego tożsamość zweryfikowaliśmy ze wszystkimi znanymi i potwierdzonymi detalami. Ten człowiek, jak wielu z którymi do tej pory rozmawialiśmy, nie potrafi już dłużej żyć ze swoim sumieniem lub trzymać te informacje w tajemnicy.

Nasze źródło przedstawia co następuje:

- Jest zaplanowana Trzecia Wojna światowa - nuklearna i biologiczna. Nasze źródło wierzy, że plan jest już wdrażany i może się zrealizować w ciągu najbliższych 18-24 miesięcy.

- Zacznie się atakiem Izraela na Iran. Iran lub Chiny będą sprowokowane do nuklearnego odwetu. Będzie zawieszenie broni. Świat będzie strachu i chaosie - wszystko dokładnie wyinżynierowane.

- Ten stan będzie użyty jako usprawiedliwienie dla silnej kontroli we wszystkich zachodnich krajach. Plany na to są już gotowe.

- Zostanie skrycie wypuszczona broń biologiczna. Najpierw przeciwko Chińczykom. Jak mrożąco powiedziało nasze źródło, "Chiny dostaną przeziębienia". Wojna biologiczna rozszerzy się dalej, na zachód. Infrastruktura będzie krytycznie osłabiona.

- To ma być dopiero początek. Po tym, pełna wymiana nuklearna będzie rozpoczęta: "prawdziwa" wojna, z ogromnymi zniszczeniami i utratą życia. Nasze źródło mówi nam, że zaplanowana redukcja populacji przez te połączone środki to 50%. Tę liczbę usłyszał na spotkaniu.

Ten straszliwy scenariusz planowano przez pokolenia. Pierwsze dwie Wojny Światowe były częścią przygotowań do tej ostatniej apokalipsy - tak jak centralizacja zasobów światowych, która była przyspieszona przez równie dobrze zaplanowaną zapaść finansową w październiku 2008.

Nasze źródło spekuluje, że to wszystko jest już ustawione jako scena dla nadchodzącego "wydarzenia geofizycznego" - podobnego typu jak to, które było około 11.500 lat temu. Gdyby to wydarzenie się przytrafiło - w 2012 lub w najbliższej dekadzie - zniszczyłoby cywilizację jaką znamy, przyćmiewając nawet skutki wojny atomowej.

Prawdziwy cel, wytłumaczyło nasze źródło, to ustawić post-katastroficzny świat. By zapewnić, że ten "Nowy Świat" jest tym, którego kontrolerzy chcą, struktury totalitarnej kontroli muszą być na miejscu kiedy ta katastrofa się zdarzy - z wymówką, że populacja je zaakceptuje i będzie się ich domagać. Stan wojenny we właściwych, starannie wybranych krajach przed katastrofą zapewni, że "właściwi" ludzie przetrwają i będą prosperować w świecie po-katastroficznym, przez kolejne 11.500 lat. To co być może było planowane w ukryciu na globalną skalę, przez ostatnich kilka pokoleń, nie jest niczym mniej niż to kto odziedziczy Ziemię.

Nasze źródło nie zostało poinformowane na temat planowanych losów krajów drugiego oraz trzeciego świata takich jak te w Południowej Ameryce, Afryce i Azji. Ale on zakłada, że tym kazanoby radzić sobie samym i prawdopodobnie nie przetrwać dobrze - albo nie przetrwać w ogóle. Totalitarne militarne rządy zachodnich, białych ludzi, są tymi które odziedziczą świat.

Ten plan jest tak zły, tak rasistowski, tak diaboliczny, tak wielki, że prawie niemożliwy do uwierzenia. Ale to wszystko zgadza się z tym co wielu komentatorów, badaczy i świadków którzy mają dostęp do wewnętrznych informacji identyfikowało już od kilku lat. Dla mnie osobiście, to dotąd najwyraźniejszy obraz tego dlaczego świat jest taki jaki jest, i dlaczego sekrety są chronione tak zawzięcie: we wszystkim może chodzić o rasową wyższość. Czwarta Rzesza żyje i ma się dobrze.

Zadziwiająco, nasze źródło nie było pesymistyczne. Podkreślił, tak jak robi to wielu innych badaczy i komentatorów, że świadomość budzi się gwałtownie wszędzie na planecie i że 
TE ZAPLANOWANE ZDARZENIA NIE SĄ NIEODZOWNE.
 Jeżeli kiedykolwiek była przyczyna aby pracować wspólnie ku podniesieniu wiedzy o realnym zagrożeniu nas wszystkich, tą przyczyną jest właśnie to.

Tydzień temu liczyliśmy ile wynosiłaby w 2011 r. średnia pensja Polaka, jeżeli nie byłaby obciążona żadnymi podatkami. A teraz pójdźmy w drugą stronę, i od naszej pensji netto, która, jako się rzekło, po odliczeniu podatku CIT, składek przedsiębiorcy, składek pracobiorcy i PIT wynosi 2435,81 PLN, „odkrójmy” pozostałe podatki.

21.01.2014, 17:09
47 komentarzy












Link do części pierwszej: http://www.mpolska24.pl/blogi/post/5681


Każdy z nas udając się do sklepu, lekarza, na stację benzynową, do restauracji, fryzjera itp., musi zapłacić podatek VAT oraz w szczególnych przypadkach akcyzę. Dochody budżetu państwa z tytułu podatków pośrednich wyniosły w 2011 r.:

Wpływy z tytułu VAT: 120 831 951 000 PLN

Wpływy z tytułu podatków akcyzowych i pozostałych: 59 442 147 000 PLN.

Jak możemy obliczyć jaki jest udział osób pracujących w podatku VAT czy akcyzie? Nie jest to proste. Rozliczenia ułatwia nam nieco fakt, iż podatki takie zawsze płaci wyłącznie ostateczny odbiorca produktu lub usługi. VAT, akcyza i pozostałe podatki pośrednie, z punktu widzenia przedsiębiorcy są neutralne; odprowadza bowiem jedynie to, co otrzyma od swojego klienta (niezależnie, czy to klient instytucjonalny, czy indywidualny), pomniejszone o kwotę podatków zapłaconych pozostałym przedsiębiorstwom. Tak więc o ile jest on płatnikiem podatku, nie jest on nim obciążony, w przeciwieństwie do konsumenta.

Możemy zastosować łatwą metodę liczenia udziału osób dorosłych w podatku VAT i akcyzie. Dochody z tych podatków możemy podzielić przez liczbę osób dorosłych w kraju. Wówczas średni miesięczny udział w podatkach pośrednich wyniesie 607,25 PLN na osobę. To jest jednak zwodnicze. Problem pojawia się wówczas, gdy zdamy sobie sprawę, że VAT i akcyzę w Polsce płacą wszystkie osoby uzyskujące jakiegokolwiek rodzaju przychody (także z tytułu dywidend, rent od wynajmu, nierejestrowane czyli z tzw. szarej strefy, transfery i dochody z zagranicy, transfery z budżetu państwa itp.) oraz osoby zagraniczne dokonujące zakupów w Polsce. Dodatkowo, nie wszystkie pieniądze zarobione przez nas wydajemy na konsumpcję – część oszczędzamy, czy to w bankach, czy w tzw. skarpecie. Można jednak trochę inaczej spróbować podejść do tej kwestii. Niestety, będziemy musieli wprowadzić założenia i sprawę skomplikować.

Załóżmy zatem, że osoba zarabiająca średnią pensję wydaje z niej 2000 PLN na konsumpcję. Pozostałe 435,81 PLN oddała na konto oszczędnościowe z oprocentowaniem 3,5%. Dostała więc ok. 1,27 PLN odsetek, od których 0,25 PLN zabrał tzw. „podatek Belki”.

Do pracy dojeżdża samochodem, który pali 8 litrów benzyny bezołowiowej 95-oktanowej na 100 km. Do tego od czasu do czasu jeździ na zakupy, wycieczki, odwiedziny u krewnych itp. Załóżmy więc, że w standardowym miesiącu przejeżdża 500 km (jest to wartość zaniżona, ale z drugiej strony nie każdy ma przecież samochód). Oznacza to, że przy średniej cenie benzyny ok. 5,00 PLN (2011), w każdym miesiącu osoba taka wydała na nią 200 PLN. Z tego zapłaciła do budżetu państwa 37,40 PLN z tytułu VAT, 41,20 PLN z tytułu akcyzy i 9,40 PLN opłaty paliwowej. Łącznie do budżetu państwa odprowadzała więc co miesiąc 88,00 PLN z tytułu jazdy samochodem.

Ponieważ w 2010 r. Polacy wydali na alkohol łącznie 26 mld PLN (według money.pl), a dorosłych w 2011 r. było 24 miliony 739 tysięcy osób, średnio Polak wydał na napoje alkoholowe ok. 1050,97 PLN rocznie, czyli 87,58 PLN miesięcznie. Załóżmy, że były to ok. 2 litry napojów o średniej zawartość alkoholu 20% (w różnych proporcjach piwo, wino, wódka itp.). Zatem akcyza od takich zakupów wyniosła 19,84 PLN, VAT zaś 16,38 PLN. Łączne podatki to 36,22 PLN od takich zakupów.

Pozostające 1712,42 PLN dochodu do dyspozycji nasz przeciętny Polak wydał na żywność, rachunki w domu i drobne przyjemności. Biorąc pod uwagę, że większość z tych pieniędzy wydał na żywność o niskich stawkach podatku, załóżmy że realna średnia stawka podatku od tych towarów i usług wyniosła dla niego 15%. Z tego wniosek, że odprowadził w swojej konsumpcji dodatkowe 223,36 PLN z tytułu VAT.

Podsumujmy zatem. Ile ze swojego dochodu oddał fiskusowi w ciągu miesiąca 2011 r. przeciętny Polak?


Podatek dochodowy od osób prawnych (CIT): 250,00 PLN
Składki socjalne po stronie pracodawcy: 634,72 PLN
Składki socjalne po stronie pracobiorcy: 730,19 PLN
Podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT): 234,00 PLN
Podatek od dochodów kapitałowych (tzw. Podatek Belki): 0,25 PLN
Podatek akcyzowy (od napojów alkoholowych, paliw płynnych itd.): 61,04 PLN
Opłata paliwowa: 9,40 PLN
Podatek od towarów i usług (VAT): 277,14 PLN


ŁĄCZNIE PODATKI: 2196,74
ŁĄCZNY PRZYCHÓD: 4285,74 PLN
CZĘŚĆ PENSJI ODDAWANA FISKUSOWI W FORMIE PODATKÓW: 51,26%.


To rzecz jasna nie wszystkie podatki, które oddajemy budżetowi państwa. Trzeba bowiem pamiętać, że w Polsce mamy setki, jeśli nie tysiące, różnych dodatkowych podatków – jak chociażby podatek od nieruchomości, o którym nie ma mowy w niniejszym zestawieniu, podatki lokalne (np. od deszczu, opłata klimatyczna), podatek od posiadania psa, różne opłaty skarbowe, mandaty, grzywny itp. Wielu z nas ponadto wydaje dużo większe kwoty na benzynę, alkohol (najwyżej opodatkowane dobra w gospodarce), wielu też nie oszczędza ani grosza. Ponad 20% społeczeństwa pali papierosy, i od każdej paczki odprowadza podatek VAT i podatek akcyzowy. Należy zatem z całą stanowczością podkreślić, że powyższe szacunki wysokości podatków są zaniżone.

Ze smutną konstatacją, że państwo zabiera nam ponad połowę naszych wynagrodzeń, zgadzają się m.in. eksperci z Centrum Adama Smitha. Organizacja ta co roku wyznacza tzw. „dzień wolności podatkowej”, czyli moment, w którym przestajemy pracować na państwo, a zaczynamy zarabiać dla siebie. Innymi słowy, jest to moment, w którym jak chłop pańszczyźniany schodzimy z pola należącego do naszego pana i wchodzimy na nasze. W 2011 r. ten dzień przypadł 7 lipca, a zdaniem Centrum oddaliśmy państwu 51,80% naszych zarobków. Pomimo odmiennej metodologii, doszli oni zatem do podobnych wniosków.

Jednak jakie nasza analiza może mieć implikacje praktyczne? Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że oddajemy państwu znacznie więcej niż nam się wydaje. Płacimy również wyższe podatki, niż próbuje nam się imputować za pomocą . Prócz tego jednak można (i powinno się) dojść do wniosku, że nasz system podatkowy wymaga poważnej przemiany, podatki powinny być niższe, prostsze i bardziej sprawiedliwe. Pomocną ilustracją takiego stanu rzeczy jest tzw. Krzywa Laffera, a więc obserwacja amerykańskiego badacza Arthura B. Laffera, który słusznie stwierdził, że podwyższanie podatków w nieskończoność powoduje spadek przychodów budżetu państwa. Obserwacja ta dotyczy każdego rodzaju podatków. Niestety, nie można na jej podstawie ocenić jednoznacznie, czy stosowana przez nas stopa opodatkowania jest wyższa niż optymalna; tym niemniej pomaga nam zrozumieć, że podwyższanie podatków nie musi mieć pozytywnych implikacji nawet z punktu widzenia budżetu państwa. Jeśli komuś zależy na tym, by budżet państwa miał jak najwięcej środków na realizację różnorakich zadań inwestycyjnych lub społecznych, powinien więc dążyć w kierunku optymalnej stopy opodatkowania, a nie najwyższej.


JAK TO WYGLĄDA Z PERSPEKTYWY KASY PAŃSTWOWEJ?

Państwo w formie podatków zabrało nam w 2011 r. 243 mld 210 mln 936 tys. PLN. Prócz tego do przepastnej kasy państwowej wpadło 103 mld 388 mln 185 tys. PLN składek do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, państwo ukarało nas i pobrało 15 mld 641 mln 285 tys. PLN z tytułu opłat, grzywien, odsetek i innych, a także pobrało cło w wysokości 1 mld 923 mln 842 tys. PLN. Razem od obywateli wpłynęło na konta państwa 364 mld 164 mln 248 tys. PLN lub 23,9% nominalnego PKB. Wydaje się państwu, że 23,9% to niewiele? A gdybym napisał w ten sposób:

Państwo zarekwirowało prawie ¼ wartości wszystkich owoców naszej pracy w ciągu roku. Ograbiło nas z ćwierci tego, co wyprodukowaliśmy. Nie z ćwierci tego, co zarobiliśmy. Z ćwierci tego, co w ogóle było efektem naszej pracy; naszych umysłów, rąk, naszego zarządzania, naszych inwestycji, naszych maszyn. Jedna czwarta wartości naszej gospodarki została zagrabiona przez państwo.

W marcu 2011 r. zamieszkiwało w Polsce 38 mln 511 tys. 824 osób. A zatem, przeciętny mieszkaniec Polski, licząc wraz z niemowlętami, starcami, chorymi i niepełnosprawnymi, oddał państwu w tamtym roku 9455,91 PLN: 3137,53 PLN z tytułu VAT, 2684,58 PLN z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, 1543,48 PLN z tytułu podatków akcyzowych i pozostałych, 988,66 PLN z tytułu PIT, 645,57 PLN z tytułu CIT, 406,14 PLN z tytułu opłat, grzywien, odsetek i innych i 49,95 PLN z tytułu cła.[za tydzień część III: co dzieje się z naszymi pieniędzmi w budżecie państwa

Link do części pierwszej: http://www.mpolska24.pl/blogi/post/5681

Duży statek kosmiczny uchwycony przez astronoma amatora w 2009 roku.

Amator astronomii niejaki John Lenard Walson w 2009 roku dokonał rejestracji dziwnego aczkolwiek potężnego obiektu w okolicach Oriona - obserwacji jak zdjęcia pochodzą z wykonanego własnoręcznie teleskopu.

 Film jego został okrzyknięty jako fałsz i nakazano jemu , aby udokumentował na jakim sprzęcie dokonał tego odkrycia . Głównie chodziło o podanie filmu z większą ostrością bo ten jest za bardzo rozmazany. Faktem jest ,że do najlepszych jakościowo nie należy. 

Z drugiej zaś strony jak podają inne źródła film ten nie był na rękę pewnej grupie osób zainteresowanych i to było bezpośrednią linią ataku na w/w. 

 Swoją drogą NASA wrzucając swoje wypociny do internetu raczej też nie dba o doskonałą jakość obrazu , a wręcz przeciwnie. Nie potrafią podać dobrej jakościowo foty naszego księżyca - dlaczego? Czego się obawiają jak mówią ,że jest tam głucho, zimno i cimno !

Wcale nie zaprzeczam ,że poniższy film nie został zmajstrowany (bo tego nikt nie wie ) na odpowiednim programie - ale sam właściciel twierdzi  i zapewnia ,że jest prawdziwy.  
Zawsze można popatrzeć - wnioski każdy sam wyciągnie.




sobota, 25 stycznia 2014

ufo w polsce – Trląg( Janikowo) kujawsko-pomorskie – ok. 20 km od Wylatowa

Posted by edgier25 w dniu 19 Styczeń 2013
Niesamowite zdjęcia ufo ………… wykonane w miejscowości Trląg k/ Janikowa w dniu 19 stycznia 2013 roku całkowicie przypadkowo . Dlaczego jest mało zdjęć ….? Teraz wiem – to co widać gołym okiem jest nie do opisania …… w takim miejscu i w takiej chwili. ( tak mówił autor )





Zamieszczając zdjęcia nie zdążyłem z opisem , ale co się odwlecze to……………
Obydwie fotki otrzymałem od mojego znajomego – człowieka w wieku 46 lat mieszkańca Trląga. Facet wahał się zanim mi o tym powiedział - wiadomo w takiej małej społeczności wiejskiej wyjść na idiotę wioskowego można szybko, ale udało mi się go przekonać do rozmowy i tej publikacji.
No więc było to tak powiada Piotr …… W dniu 19 stycznia 2013 roku postanowiłem pojechać na cmentarz do moich dziadków w celu oddania im hołdu w przededniu ich święta związanego z dniem babci i dziadka.W miejscowym sklepiku zakupiłem parę zniczy po czym udałem się na miejsce moim samochodem .
po przybyciu na miejsce oprócz zniczy z bagażnika auta zabrałem łopatę do odgarniania śniegu bo tego spadło od groma i musiałem zrobić z tym porządek w obejściu pomnika. Dzień był zimny i pochmurny , ale zapowiadał się przyjemnie . Zabrałem się do roboty …. Odgarnąłem śnieg i postanowiłem wyrzucić stare znicze do śmietnika mieszczącego się tuż za ogrodzeniem cmentarza, idąc w kierunku składowiska miałem uczucie towarzystwa i przenikał od czasu do czasu dźwięk podobny do brzęczenia transformatora, ale nie brałem tego na poważnie bo w pobliżu nie ma żadnego źródła energii . No i co dalej ? A ha skąd aparat ??? Zawsze noszę ze sobą aparat fotograficzny tak na wszelki wypadek jak wiesz jestem kierowcą zawodowym i bywa potrzebny do wykonania fotek przy jakiejś stłuczce … itd. Wracając do sedna – Po wyrzuceniu odpadków w drodze powrotnej postanowiłem zrobić fotkę z udokumentowaną ilością śniegu . Idąc nie rozglądałem się wiedząc ,że jestem tam sam patrzyłem pod nogi, aby się nie poślizgnąć .
– Widzisz przez ten cały czas towarzyszył mi dźwięk transformatora. Kiedy podniosłem aparat taki tam mały cyfrowy Kodak , ale zawsze … najpierw zrobiłem fotkę i tak jak wykonałem tą czynność tak zmarłem w miejscu ! Pierwsze to fascynacja tym co zobaczyłem i tego mi nikt nie zabierze – tak to był zajebiście piękny NOLek o tym chyba każdy z nas marzył żeby to zobaczyć . Talerz jakby na chwilę zawisł w powietrzu , a ja zesztywniałem kurwa jak ten kołek wbity w ziemię – przez głowę przeszła mi myśl uprowadzeń nie wiem skąd , ale tak było poczułem też strach byłem sam , mogło się wydarzyć wszystko i nikt by o niczym nie wiedział …… 




Obiekt tkwił w miejscu tak jak ja. Nie powiem ci jak długo to trwało bo nie byłem w stanie tego ocenić. Dźwięk transformatora się nasilił i w tej samej chwili obiekt ruszył w moim kierunku – wierz mi czułem jak duch mój spieprza do skarpet , nie wiedziałem co się może wydarzyć , ale obiekt zmienił kierunek z azymutem na miejscowość Kołodziejewo . W tej chwili postanowiłem zrobić jeszcze jedno zdjęcie , to wszystko co mam z tego spotkania. Kiedy się już oddalał zaczął blednąć, jakoś tak i w chwilę później zniknął ……. Tylko widzisz nie powiem ci z całą pewnością czy faktycznie zniknął od tak , czy też oddalił się z dużą prędkością …….. to wszystko.

POLSKI FENOMEN UFO KONTAKT Z 1995 roku ?????

"Gadające UFO" - nagranie z archiwum Kazimierza Bzowskiego.

 Należy tego wysłuchać od deski do deski , aby wyrobić sobie jakiś pogląd na ten temat. Początek choć wskazuje na kontakt z jakimś tam ufo to tak na prawdę reszta faktów raczej wskazuje na nawiedzony dom. Ciężko to sklasyfikować do jakiego materiału to dołączyć....? 


Po długiej przerwie z przyjemnością publikuję materiał niezwykle ciekawy i unikatowy w skali naszego kraju, jakim jest rozmowa ufologa Kazimierza Bzowskiego i jego współpracownika z małżeństwem, które obserwowało na terenie warszawskiego Okęcia niezidentyfikowany obiekt latający, emitujący dziwne odgłosy, zbliżone do mowy ludzkiej. Nie jest znana dokładna data zdarzenia, wiadomo jedynie, że był to rok 1995.
http://paranormalne.eu/forum/topic/8351-gadajce-ufo-nagranie-z-archiwum-kazimierza-bzowskiego/


Po przesłuchaniu całego nagranego materiału muszę stwierdzić ,że po mimo jego ciekawej tematyki - został skopany na własne życzenie prowadzących . Początek zapowiadał się ciekawie lecz osoby włączające się do dyskusji jak u "Cioci na imieninach " spowodowały cały cykl   zamieszania w stosunku do tego odnośnie o czym jest ten reportaż . 

Temat UFo powinien zostać rozwinięty i nie powinien zostać pominięty żaden szczegół z naśladownictwem dźwięku wydawanego przez obiekt włącznie  (raczej nikt by się nie śmiał) .
Z tego co można zauważyć - prowadzący chcieli zdiagnozować cały problem za jednym zamachem czyli - UFO, Zjawiska paranormalne z nawiedzeniem domu emitujące złe pole, chorobą mogącą wywołać anomalie jak i wiele innych aspektów. 

Na pewno coś się tam wydarzyło to nie ulega wątpliwości zaś sposób przekazania tej informacji powoduje, że staje się bzdurą i raczej naciąganą historią. 

Podobnie było z Wylatowem k/Mogilna w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie artefakty będące na początku dowodem stały się dobrą okazją na zarobek i utrzymanie tego zjawiska za wszelką cenę -  tak się nie da. 
W to co można wierzyć to bez wątpienia są świecące kule zwane orbsami jest na to wile dowodów i świadków odnośnie tego fenomenu nie tylko w Wylatowie , ale na całym świecie i tego nie da się podrobić. Co do znaków pozostawionych na polu w postaci uklepanego zboża to tutaj mają ludzie wielkie pole do popisu i takie fakty zostają zacierane w sposób lekkomyślny. 

Modlitwa za żydów !! Dołącz teks modlitwy na wszystkich portalach

Modlitwa za żydów !!

Na wstępie przywitam się z żydami tradycyjnym " NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS"

Módlmy się za żydów wiarołomnych aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę z ich serc, iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego. Módlmy się: Wszechmocny wiekuisty Boże, który od miłosierdzia Twego nawet Żydów wiarołomnych nie odrzucił: wysłuchaj modły nasze za ten lud zaślepiony, aby wreszcie, poznawszy światło prawdy, którym jest Chrystus, z ciemności swoich został wybawiony. Przez Tegoż Chrystusa Pana naszego. A więc pójdźcie żydowskie owieczki za swoim Panem Jezusem Chrystusem -  Amen.



Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. 
Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. 

Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.

Antoni Słonimski, poeta żydowski

czwartek, 23 stycznia 2014

TOP SECRET – Wyprawa na MARS 1970 "część 2"

Zawarte w tej części opisy projektów wychodzących przed szereg świadczą o  bardzo zaawansowanej technologii jak na ówczesne czasy co może już wielu skłaniać do zadumy. Należy  zadać sobie konkretne pytanie - Jeżeli w latach 20 - 30 - 50 - 60 itd naukowcy potrafili stworzyć projekty mające na celu wysłanie ekspedycji załogowej na Marsa  - to jaką technologią operują w dniu dzisiejszym ?? Odpowiedzi jak ktoś szuka to i znajdzie, a jest ich wiele, a mówią wprost jest to nasza technologia i ich technologia.  Ich ...?  to znaczy czyja ? wiadomo. 
W poprzednich artykułach podane zostały jak na tacy interesujące dane na temat niemieckich technologii z okresu II WŚ jak i konfrontacji do jakiej doszło na Antarktydzie. 
W poniższych danych również można się dopatrzyć pozycji naukowców, liderów niemieckich z okresu II WŚ w promowaniu technologii kosmicznej co nie jest żadnym przypadkiem ! 





Statki kosmiczne związane z:


Von Braun Mars Wyprawa - 1952 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1952. Wernher von Braun dokonał pierwszej analizy inżynieryjnej załogowej misji na Marsa w 1948 roku. Więcej ...
MPK rosyjski Godz. Mars wyprawy. Studia 1956. To pierwszy poważny egzamin w Związku Radzieckim z załogowego lotu na Marsa została wykonana przez M Tikhonravov. Więcej
Von Braun Mars Wyprawa - 1956 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1956. Mars wyprawa von Brauna z 1956 roku przedstawiono w książce Jest współautorem z Willy Ley, eksploracji Marsa , została znacznie zmniejszona w zakresie od wersji 1952. Więcej ...



Von Braun Mars Wyprawa - 1956 Misja Podsumowanie:


Podsumowanie: w wersji obniżonej skala 1952 Mars misji projektu
Naped: Kwas azotowy / hydrazyny
Hamowanie na Marsie: na silniku
Typ misji: koniunkcja
Pojedynczo czy wszyscy się: wszystko w górę
ISRU: nie Data
Uruchomienie Rok: 1970
Wynagrodzenie: 12
Ładunek na powierzchni Marsa-ton: 49
Wychodzące, w dniach: 250
Pobyt na Marsie, w dniach: 445
Powrót, w dniach: 268
Liczba misji, w dniach: 963
Całkowity ładunek Wymagane w niskiej orbicie okołoziemskiej-ton: 3400
Razem strzelniczy Wymagane-ton: 3280
Pędny Frakcja: 0.96
Masa na ton załogi-metryczny: 283
Uruchomienie Ładowność pojazdu do ton LEO-metrycznych: 14
Liczba lotów wymaganych do wyniesienia całego ładunku na niskiej orbicie Ziemi: 400
Rakiety: von Braun 1956



Charakterystyka

Załoga Rozmiar: 12.

Masa brutto : 3.400.000 kilogram (7,4 milionów funtów).
Stühlinger Mars 1957 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1957. W 1954 roku Ernst Stühlinger pomyślany pierwszą wyprawę na Marsa za pomocą napędu słoneczno-elektryczny. Więcej ...
TMK-E rosyjska załogowa wyprawa Mars. Studia 1960. Feoktistov czuł, że TMK-1 załogowy przelot w pobliżu Marsa projekt był zbyt ograniczony. Jego grupa zaproponowała w 1960 roku projekt kompletny Mars lądowania wyprawy, do montażu na orbicie Ziemi za pomocą dwóch lub więcej startów N1. Więcej ...
TMK-1 rosyjski załogowy przelot Mars. Studia 1959. W 1959 roku rozpoczęła grupa entuzjastów w OKB-1, pkt 3, pod przywództwem GU Maksimov projektowanie inżynieryjne tej niezwykłej załogowej wyprawy międzyplanetarnej. Więcej ...
Bono Manned Mars Pojazd Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1960. W 1960 roku Philip Bono, a następnie pracy w Boeingu, zaproponowała jedno-launch wyprawy załogowej na Marsa. Scenariusz Bono był klasyczny kompromis wagi ryzyka. Więcej ...
Mars Wyprawa NASA Lewis 1960 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1960. Pierwsze badanie NASA z wyprawy załogowej na Marsa przedstawił opozycję klasy jądrowej, rakiet kosmicznych, że termiczna powered by wziąć siedmiu astronautów na powierzchni planety w ciągu 40 dni. Więcej ...
EMPIRE Aeronutronic Amerykańska Godz. Mars przelot. Studia 1962. Aeronutronic za przelot w pobliżu Marsa statek kosmiczny projekt 1962 miał łączną masę 170 ton i zostanie uruchomiony w niskiej orbicie z jednym uruchomienie wzmacniacza Nova. Więcej ...
EMPIRE Lockheed Amerykańska Godz. Mars przelot. Studia 1962. Przelot w pobliżu Marsa załogowy statek kosmiczny projekt 1962 Lockheed'a miał łączną masę 100 ton. Więcej ...
EMPIRE General Dynamics Amerykańska Godz. Mars przelot. Studia 1962. Orbiter Mars załogowy statek kosmiczny projekt General Dynamics 'z 1962 roku miał łączną masę 900 ton i będzie uruchomiona na niskiej orbicie Ziemi z dwóch startów w booster Nova lub ośmiu startów w Saturn V. Więcej ...
Stühlinger Mars 1962 Godz. amerykański Mars wyprawy. Przez 1962 Mars jazdy jonów ekspedycja Ernsta Stühlinger za ewoluowała w ramach projektów badawczych Podział na pięć 150 m długości statku kosmicznego, mieszkania o łącznej załogę 15. Planowany był znacznie krótszy 475 dni czas misji. Więcej ...
Faget Mars Wyprawa Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1963. NASA Houston obsługiwane konferencję maja 1963, który zbadał liczbę scenariuszy wyprawy na Marsa. Więcej ...
Mavr rosyjski załogowy przelot Mars. Studia 1963. Odmiana scenariusza TMK-1, w urządzeniu Maksimov nadal używać pojedynczego uruchomienia N1. Jednak przelot Wenus zostanie przeprowadzona na podróży powrotnej z Marsa. Więcej ...
TRW Mars Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1963. W 1963 TRW zaprojektowany wyprawę na Marsa za pomocą hamowanie aerodynamiczne zarówno na Marsie i Ziemi oraz swingby Wenus na powrót. Więcej ...
Projekt Deimos Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1964. Projekt Deimos była wyprawa Mars proponowany przez Philipa Bono w połowie lat 1960-tych.Będzie korzystał z ogromnego Rombus jednostopniowa-do-orbicie Booster, zatankowany na orbicie Ziemi, jako układu napędowego na Marsa iz powrotem.Więcej ...
UMPIRE Convair Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1964. Niekorzystne Manned planetarny -. Profile międzyplanetarne Roundtrip Wyprawa badano na podstawie umów NASA Huntsville do General Dynamics i Douglas w czerwcu 1963 Więcej ...
UMPIRE Douglas Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1964. Niekorzystne Manned planetarny -. Profile międzyplanetarne Roundtrip Wyprawa badano na podstawie umów NASA Huntsville do General Dynamics i Douglas w czerwcu 1963 Więcej ...
Morl Mars Przelot Amerykańska Godz. Mars przelot. Studia 1965. Godz. najbliższej przyszłości przelot statku kosmicznego Mars zaproponowany przez Douglasa w 1965 roku do lotu już w 1973 roku. Więcej ...
IMIS 1968 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1968. W styczniu 1968 Boeing opublikował raport, który był wynikiem badania 14 miesięcy na misji załogowych na Marsa. Więcej ...
Von Braun Mars Wyprawa - 1969 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1969. Ostateczna wizja von Brauna do załogowej wyprawy na Marsa był solidny plan, który eliminuje wiele z ryzykiem innych scenariuszy. Dwa statki będą latać w konwoju z orbicie Ziemi na Marsa iz powrotem. Więcej ...
KK rosyjski Godz. Mars wyprawy. Studia 1966. Prace nad projektem TMK kontynuowane, w tym badania trajektorii kompromis i wyrafinowania projektu. Więcej ...
Flem Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1966. Więcej ...
MK-700 Rosyjski Godz. Mars przelot. Studia 1972. Chelomei był tylko główny projektant wypełnić projekt projekt Aelita i przedstawić go do rządu radzieckiego.Więcej ...
MEK rosyjski Godz. Mars wyprawy. Studia 1969. Mars ekspedycyjny Complex (MEK) została zaprojektowana, aby załogi z trzech do sześciu na Marsa iz powrotem z trwającemu misji 630 dni. Więcej ...
Mars 1986 wyprawa rosyjska załogowa Mars. Studiował 1978/86. NPO Energia wznowione badania projektu Mars raz rozwój rozpoczął nowej Energia wzmacniacza w miejsce odwołanego N1. Więcej ...
NASA Mars Expedition 1971 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1971. Ostateczna NASA Mars wyprawa przed 1980 roku. Sonda będzie używać sprzętu, transport, w tym silniki SSME w etapach rakietowych. Więcej ...
Mars poprzez Solar Sail Brytyjczyków Godz. Mars wyprawy. Studia 1982. W 1982 r. minimalna masy podejście do wyprawy na Marsa została zaproponowana, używając aerocapture na Marsie i zastosowanie długotrwałych żagla słonecznego transportu ładunków. Więcej ...
Planetary Society Mars Expedition 1983 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1983. Napędzanych chemicznie przelot-spotkanie Mars misja lądowania zaprojektowany przez SAIC na mocy umów z Planetary Society w 1983 roku. Więcej ...
Case for Mars II Amerykanina Godz. Mars wyprawy. Studia 1984. Sprawa dla Mars II Mars planu wyprawy został zaprezentowany na konferencji w dniach 10-14 lipca 1984. Więcej ...
Pojazd wahadłowy międzyplanetarne Lagrange'a Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1985. Lagrange'a podejście do eksploracji Marsa został zaproponowany w czerwcu 1985 roku. Byłoby użyć sunward punkt L1 równego grawitacji Ziemia / Księżyc / Sun w montażu i zatankować duże statki kosmiczne międzyplanetarne transfer pojazdu. Więcej ...
Pionierskie Przestrzeń Frontier Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1986. W 1984 roku Komisja Krajowa na przestrzeni powstała z ex-NASA Administrator Thomas Paine na czele. Więcej ...
Jazdy Zgłoś Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1987. Były astronauta Sally jazdy został poproszony na czele grupy roboczej w celu opracowania nowego planu strategicznego NASA w sierpniu 1986 roku. Więcej ...
Mars Evolution 1988 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1988. W 1988 roku NASA na cztery studia przypadków szybkiego reagowania na zagrożenia sowieckiego załogowej wyprawy na Marsa. Więcej ...
Mars Wyprawa 88 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1988. W 1988 roku, w odpowiedzi na postrzegane Radzieckiego planu, aby rozpocząć nowy wyścig kosmiczny na Marsa, NASA wykonane w studiach przypadków głębokość szybkiego reagowania USA. Więcej ...
Fobos Wyprawa 88 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1988. Wyprawa do Fobosa ludzki był jednym z czterech pogłębionych studiów przypadku NASA w 1988 roku w odpowiedzi na postrzegane nieuchronnego Radzieckiego załogowego programu Mars. Więcej ...
90 dniowe Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1989. Po sprawozdaniu Jedź, administracja Busha wskazuje gotowość do wspierania nowej inicjatywy załogowych spacji po zakończeniu stacji kosmicznej. Więcej ...
Mars Wyprawa 89 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1989. Podstawowym celem studium przypadku Mars Expedition 1989 było określenie sposobu osiągnięcia jednego człowieka wyprawę na powierzchni Marsa już w 21 wieku, jak praktycznym. Więcej ...
Mars Evolution 1989 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1989. W 1989 r. studium przypadku NASA Mars Evolution zbadano jedno podejście do rozwoju stałego, w znacznym stopniu samowystarczalna Mars placówki o znaczącej zdolności badań naukowych. Więcej ...
Mars 1989 wyprawa rosyjska załogowa Mars. Studia 1989. W 1989 roku kolejny projekt Mars został zaproponowany przez NPO Energia. Więcej ...
Mars Semi-Direct 1991 Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1991. Mars Semi-Direct była koncepcja mostu NASA Mars między Zubrin Direct oraz projekt NASA Reference Mission 1.0. To było w zasadzie tanie wersji z STCAEM Boeinga. Więcej ...
Mars Bezpośredni Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1991. W 1991 roku Martin Marietta i NASA Ames (Zubrin, Baker i Gwynne) zaproponował "Mars Direct," - wyprawa Mars szybciej, taniej i lepiej niż standardowe planu NASA. Więcej ...
STCAEM kriogeniczne AeroBrake Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1991. Kriogeniczna / aerobrake (CAB) koncepcja STCAEM był używany jako pojazd odniesienia NASA. Więcej ...
STCAEM września amerykański Godz. Mars wyprawy. Studia 1991. Słoneczna koncepcja przeniesienia napędu elektrycznego (SEP) Mars był tylko nienuklearny zaawansowany napęd w badaniu STCAEM. Więcej ...
STCAEM NEP Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1991. Więcej ...
STCAEM NTR Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1991. Więcej ...
Synteza Studium Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1991. W dniu 11 maja 1991 Prezydent Bush oświadczył, że poprze program Space Exploration Initiative prowadzący do Mars Landing 2014. Więcej ...
AETR Rosyjski przestrzeń holownik. Studia 1992. AETR (Elecktro-Raketniy Transportniy Apparat) był holownik miejsca przeznaczone elektryczny jądrowej należy wzmocnić na średnich krzykaczy i zapewniają zarówno napęd i zasilanie elektryczne dla bezzałogowych sond planetarnych. Więcej ...
Misja 1 projekt referencyjny Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1993. Misja Projekt referencyjny 1.0 było ostatnie tchnienie w Kosmos Initiative. Więcej ...
Mars 1994 wyprawa rosyjska załogowa Mars. Studia 1994. Radziecki / rosyjski projekt dla ekspedycji Mars napędzanych silnikami RD-0410 bi-modalne jądrowych termicznych. Załoga pięciu by zakończyć podróż na Marsa iz powrotem na 460 dni. Więcej ...
Mars Razem Rosyjski Mars Orbiter. Studia 1994. W 1994/95, RKK Energia, i Jet Propulsion Laboratory analizie projektu "Mars Together". Więcej ...
Athena Amerykańska Godz. Mars przelot. Studia 1996. W 1996 roku Robert Zubrin zaproponował nową wersję załogowej misji na Marsa przelot, nazwany Athena. Więcej ...
Misja 3 projekt referencyjny Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1996. Ten lipca 1997 DRM Podskala była wersja z oryginałem, z zarośli oryginalnych ładowności do zmniejszenia masy, jeśli możliwe. Więcej ...
Combo Lander Misja Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Badanie z 1998 r.. Wiosną 1998 roku, NASA przeprowadzono specjalne badania, aby zaprojektować ludzką Mars misji, które mogą być przystosowane do uruchomienia przez trzy do podnoszenia ciężkich pojazdów nośnych. Więcej ...
Projekt referencyjny Misja 04 września amerykański Godz. Mars wyprawy. Badanie z 1998 r.. W 1998 roku NASA Lewis studiował Solar Electric transferowego do zastosowania w Mars Expedition. Ta ziemia nigdy nie opuścić orbitę jeszcze dostarczyć większość delta-V, aby wysłać statek kosmiczny w kierunku Marsa.Więcej ...
Projekt referencyjny Misja 4 NTR Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Badanie z 1998 r.. Referencyjna konstrukcja misji 4.0 wziął pod uwagę wszystkie zmiany w masach danych użytecznych w wyniku dalszych badań poszczególnych elementów. Więcej ...
Podwójny Lander Misja Amerykańska Godz. Mars wyprawy. Studia 1999. Po dyskusji w ramach NASA, w ramach misji Combo Lander okazał się zbyt uboga.Więcej ...
Misja Mars Society Godz. amerykański Mars wyprawy. Studia 1999. W 1999 roku Mars Society, zauważając pewne wady w misji NASA referencyjnej konstrukcji, o California Institute of Technology w celu opracowania alternatywnego scenariusza, aby spełnić te obawy. Więcej ...
Marpost rosyjska załogowa wyprawa Mars. Studia 2000. W grudniu 2000 r. Leonid Gorszkow RKK Energia zaproponowała orbity Marsa załogową wyprawę jako alternatywę dla rosyjskiego udziału w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Więcej ...
Europejski Mars Mission Europejskiej Godz. Mars wyprawy. Studia 2005. W 2005 roku Mars Society Niemcy zaproponowali europejskiej misji Mars (EMM), które mogą być uruchomione przy użyciu ulepszonej wersji Ariane 5 siłownika. Więcej ...
Mars Oz australijski Godz. Mars wyprawy. Studia 2006. Badanie z 2001 r. projektu przez Mars Society Australii, że włączone wiele innowacyjnych elementów do produkcji masy minimalnej koncepcji wyprawy na Marsa nie jądrowej. Więcej ...

Von Braun Mars Wyprawa - 1948 / 1952

Amerykańskie załogowe wyprawy Mars. Studia 1952. Wernher von Braun dokonał pierwszej analizy inżynieryjnej załogowej misji na Marsa w 1948 roku.

Publikował swoje obliczenia w 1952 roku, a oni następnie dotarł do szerokiego grona odbiorców w Collier czasopisma, serie książek i programu telewizyjnego Walt Disney. Zadziwiające jest to, że scenariusz Von Brauna jest nadal aktualne.

W roku 1948, z V-2 projektu Armii Stanów Zjednoczonych Test likwidacji, Wernher von Braun był ukryty w izolowanym Fort Bliss. Miał, wyjątkowo, trochę czasu na rękach. Zajmował się od pisania powieści dotyczące wyprawy na Marsa, oparta na dokładnych szacunków inżynierskich. Jako dodatek do powieści dokumentował swoje obliczenia. Powieść była ponoć okropne (i nie został opublikowany aż do roku 2006). Ale von Braun wykorzystywane obliczeń jako podstawa do wykładu na pierwszym Sympozjum lotów kosmicznych, która odbyła się w Hayden Planetarium w Nowym Jorku na Dzień Kolumba, 1951.Koncepcje von Brauna, ilustrowany wspaniałymi malowidłami Chesley Bonestella, zostały udostępnione szerokiej publiczności z publikacji serii artykułów w czasopiśmie Collier rozpoczynających się w lutym 1952 roku. Ten został następnie wydany jako książka, "Across Space Frontier", w 1953 roku. Dodatek techniczny został opublikowany w języku niemieckim jako Das Marsprojekt w 1953 roku, w języku angielskim w Ameryce w 1962 roku jako The Mars Projektu . Wyrafinowane projekty zostały zaprezentowane w 1956 roku w "The Exploration of Mars" i osiągnął widownię 42 milionów Amerykanów w serii programów telewizyjnych w serialu Walta Disneya. Koncepcje von Brauna były znane szerszej publiczności, niż jakikolwiek inny okres. Żadna inna seria artykułów, książek i programów nie bardziej popularyzować ideę załogowych lotów kosmicznych przed Sputnika.

Das Marsprojekt był pierwszym technicznie kompleksowy projekt dla załogowej wyprawy na Marsa. Von Braun przewidział nie prosty wstępny rejs do Marsa, ale ogromna wyprawa naukowa na wzór modelu Antarktyki. Jego wyprawa Mars miał się składać z 70 członków załogi na pokładzie statku kosmicznego dziesięć - każdy statek kosmiczny o masie 3720 ton! Montaż tej armady w orbicie Ziemi, von Braun zaproponował pełni odzyskiwalną, wielokrotnego użytku trzyetapowy rakiety, który został zaprojektowany, aby dostarczyć 25 ton ładunku plus 14,5 ton 'nadmiaru miotający "dla floty Mars z każdym uruchomieniem. Zespół ekspedycji weźmie 950 startów z 46 tych promów kosmicznych wielokrotnego użytku w ciągu ośmiu miesięcy od bardzo ruchliwej bazy w Johnston wyspie na Oceanie Spokojnym. Pierwszy i drugi etap będzie powitalny antypodów spadochrony 304 i 1459 km downrange, następnie odholowany z powrotem do miejsca startu przez holownik. Skrzydlaty Trzeci etap, po dumpingu jego ładunku na miejsce zbiórki i pompowanie jej nadmiar miotające statków marsjańskich, by szybować do lądowania na Johnston Island. Wszystkie trzy etapy zostaną odnowione na wyspie, ułożone i ponownie wykorzystane.

Wyprawa będzie używać minimalnej energii Hohmann trajektorie na Marsa i z powrotem, wymagające długiego pobytu na Marsie, co było z pewnością właściwe do wyprawy tej skali. Flota wyprawa składa się z siedmiu statków pasażerskich i trzech statków towarowych, wszystkie tej samej masie startowej. Statki pasażerskie zostały wyposażone w 20-m-średnica kulek zamieszkiwania na dziesięciu mężczyzn na statku, oraz dodatkowe 356,5 ton materiał pędny dla domu w obie strony. Trzy bezzałogowe statki towarowe każdy posiadać będzie 200-tonę skrzydlaty lądownika i 195-ton rezerwy zaopatrzenia orbitę Marsa, a następnie się tam w lewo. Nie było myśli automatycznych misji prekursorowych w czasach przed elektroniką półprzewodnikowych. Misji był następujący:


Dziesięć statków będzie ogień ich silników 200-metrycznych ton-oporowe przez 66 minut, a ustawić kurs w kierunku Marsa. Delta V dla manewru było 3960 m / s. Oblicza idealną postacią był 3310 m / s, ale całkowity wymóg był większy, co pozwala na 10% i 3,5% rezerwy na straty ze względu na czas niski docisk / masy ciała i długie pieczenie podczas manewru. Ten palić, na samym początku misji, by spożywać 2814 ton napędowe - 76% masy wyjściowej statku. Z drugiej strony uważa się, że von Braun same pojemniki, worki zasadniczo pod ciśnieniem wzmocnionego tworzywa sztucznego, może być bardzo mały. On Ocenia się, że te cztery zbiorniki zrzucany na końcu manewru, w tym ich helu zbiorników pressurant, że ma masę tylko 4 ton! W następstwie tego manewru załoga będzie rozliczyć w na 260 dni wybrzeża na Marsa. Małe łodzie 3500 kg kosmicznych to członkowie załogi transportowych i dostaw między statków ekspedycji podczas rejsu.


Po przybyciu na Marsa, by hamulce do floty na orbicie Marsa, wprowadzając kołową orbitę równikową 1000 km nad powierzchnią Marsa. Delta-V dla tego manewru było 2210 m / s, i wymaga 492 ton paliw. Po oparzeniu 2 ton zubożonego zbiorników paliw będą wyrzucane. Załoga badania powierzchni Marsa z orbity, i wybrać odpowiednie miejsce dla bazy Mars w marsjańskiego równika.
Łódź to jedno lądowanie oddzielić, deorbit i schodzenia do lądowania na poziomym narty na jednej z polarnych czap lodowych. Wierzono, że tylko czapy lodowe z pewnością może zapewnić płaską powierzchnię docelową (pamiętaj, że nie ma bezzałogowe misje robotów, by sprawdzić rzeczywiste warunki powierzchniowe przed przybyciem floty wyprawy). To była podróż w jedną stronę - załoga nie mieli możliwości powrotu na orbitę Marsa. Zamiast etapie wynurzania, ładowność szybowca był 125 ton metrycznych ciśnieniowych siedlisk / roboty.
Załoga szybowca podróżowali 6500 km w 80 dni w ich robotów marsjańskich do marsjańskiego równika, gdzie taśma bazowa i lądowania były ustanowiony.Przypuszczalnie był to najgorszy scenariusz - jeśli odpowiednie lądowisko bliżej planowanej bazy można znaleźć, pierwsze lądowanie łodzi będzie tam zamiast pokrywy lodowej ukierunkowane.
Pozostałe dwie łodzie do lądowania będzie lądować na kołach podwozia na pasie. Te szybowce były wyposażone w fazie wznoszenia się, że przewidziane środki na powrót do kosmicznych ekspedycji w orbitę Marsa. Po wylądowaniu, pojazdy wynurzania zostanie obrócona do góry, gotowy do odsuwania w przypadku wymagane było wyjścia awaryjnego. Równikowy orbita floty wyprawy oznaczało, że możliwości wejścia na rynek były dostępne co 2 godziny i 26 minut. 50 z 70 ekspedycji załoga zostanie wysłana na powierzchnię. 20 pozostaje w orbicie Marsa, utrzymanie w eksploatacji statków pasażerskich oraz prowadzenie zdalnych badań z powierzchni planety.
Zjednoczonego członkowie wyprawy ustawić nadmuchiwane pomieszczenia mieszkalne, i rozpoczął poszukiwania 400-dniową Marsa.
W odpowiednim czasie, załoga odsuwania w dwóch pojazdów Ascent i spotkanie z siedmiu statków pasażerskich na orbicie. Transfer astronautów, a materiał wrócili z powierzchni byłoby zrobić w wolnej przestrzeni między pojazdami Ascent i statków pasażerskich.
Wtrysk trans-ziemia. Delta-V dla tego manewru było 2210 m / s, i wymaga 222 ton paliw. Po oparzeniu 2 ton zubożonego zbiorników paliw będą wyrzucane.
260 dni znowu być wydane na wybrzeżu z powrotem na Ziemię.
Siedem statków pasażerskich byłoby hamulca do 1730 km wysokości kołowej orbicie wokół Ziemi. Ponieważ pojazd miałby znacznie większą wagę ciąg-to-teraz, palić zajmie tylko 163 sekund, a wymóg delta-v, przy braku straty z powodu niskiej przyspieszenie palić wyjazdu, było 3640 m / s. Załoga i ich próbki Mars będzie przewoził ich łodzi do promów kosmicznych na rozpoczętych od ziemi lub stacji kosmicznej.

Po misji z 963 dni, największa w historii eksploracji podróż poczętego zostaną zakończone.

Napęd

Zarówno rakiety i statki Mars, von Braun wybrany azotu pędne kwas / hydrazyny. Były żrące i toksyczne, ale miał tę zaletę, że magazynować bez chłodzenia - bezwzględnym wymogiem dla jednostki Mars, który spędzają do dwóch lat na orbicie Ziemi w czasie montażu, a następnie przez trzy lata podróż na Marsa iz powrotem.Typowe silniki wykorzystywane w górnej fazie uruchamiania pojazdu, a na jego pokład. Te bardzo ostrożnie stosować ciśnienie w komorze spalania 15 atm (jak w silniku V-2).

Doskonale osiągi silnika została oparta na chemii spalania i gazu dynamika obliczeń. "Na podstawie doświadczeń", von Braun spodziewać strat wydajności o 10% w stosunku do silników o dużej ekspansji. Impuls i wzdłużne do silników nie wyrażono w typowych warunkach nowoczesnych, co powoduje pewne zamieszanie w literaturze. Podane są Impuls w warunkach otoczenia pod ciśnieniem atmosferycznym równą ciśnienia wyjściowego dyszy. Dane dostosowane do specyficznych warunków próżniowo silniki impulsowe wskazują wyprawa na Marsa miałby konkretny impuls 297 sekund, wartość bardzo poważny nie osiągnięty w locie dla chowanym silnikiem napędowym do 1962 roku. Von Braun używane stałą wartość oporowa / masy 69:1 w obliczaniu masy silnika na wszystkich etapach. To znowu był konserwatywny, aw rzeczywistości będzie prawie spotkał następnego USA dużej konstrukcji silnika po V-2, Redstone. Silnik von Brauna używany oddzielny gaz pędny (nadtlenek wodoru) do napędzania pompy silnika.

Von Braun zminimalizować zakres wysiłku, zauważając, że 5,32 milionów ton metrycznych rakietowych wymaganej dla całego przedsiębiorstwa tylko 10% kwoty wydanej w Berlinie Airlift i wyniesie jedynie 4 miliony dolarów. Z drugiej strony, on również uwagę na wiele niewiadomych na czas pisał. Strumień promieniowania kosmicznego i meteorytów poza powierzchnią ziemi był zupełnie nieznany w 1948 roku. Von Braun rozpoznał zagrożenie promieniowaniem kosmicznym. Jednakże większe niebezpieczeństwo promieniowania słonecznego nie jest znany. Pasy radiacyjne Van Allena, utworzony przez pole magnetyczne Ziemi, które ekranowany ziemię z wysokiej energii promieniowania słonecznego, nie zostały odkryte aż do 1958 roku. Więc ustawienie zespołu statku kosmicznego na 1730 km wysokości orbicie Ziemi, głęboko w dolnym pasie Van Allena, nie byłoby to możliwe. Ponadto, więcej ochrony przed promieniowaniem musiałyby być dostarczone załodze w podróż na Marsa i na powierzchni Marsa, niż Von Braun uznanej.

Von Braun zdawał sobie sprawy, że może istnieć niebezpieczeństwo długiego narażenia ludzi na zero-G. Zasugerował, że gdyby okazało się to być przypadek, zasugerował, przywiązywane do statków pasażerskich razem, a ich z pęt przędzenia do wytwarzania sztucznej grawitacji podczas wybrzeża do Marsa i okresu w orbitę Marsa. Alternatywnie, zaproponował "komórek grawitacyjnych", osobna statek kosmiczny w kształcie hantle rozmieszczone w czasie rejsu, w którym załoga spędzić kilka godzin dziennie pod wpływem grawitacji w celu zapewnienia sprawności. Było jasne, jak myślał jego konwoju jako wspólnota w przestrzeni, z dużą ilością dziennego ruchu między statków kosmicznych.

W tym czasie nie było jasne rozwiązanie techniczne problemu międzyplanetarnej nawigacji. Von Braun domniemywać załoga weźmie gwiazdę i obserwacji planet w czasie podróży, obliczyć ich odchylenia od planowanego przebiegu i dokonać odpowiednich manewrów. Do tego celu stosunkowo ogromna - 10% - rezerwa miotający został wliczony w cenę. To pokrycie nieprzewidzianych wydatków, jak również niezbędną orbitalny samolot manewr zmiany wymagane na trasie, a nie oddzielnie przez von Brauna.

Jako zdarzenia z wszystkich niewiadomych, von Braun wyposażony swoje statki towarowe z rezerwy 195 ton metrycznych dla dodatkowego wyposażenia, materiałów i sond powierzchniowych. To była ogromna ilość, a na pewno wystarczy, aby budować schrony promieniowania, komórki grawitacji i inne znane zagrożenia.

I wreszcie, jak wszystkie wizjonerów kosmicznych przed Mariner 4 w 1965 roku von Braun nie wiedział, że marsjańska atmosfera była tylko jedną dziesiątą gęstości szacuje, i że nie było życie wielu komórek na powierzchni, jak astronomowie byli pewni, że nie obserwuje się od ziemi. Jego wdzięczne długo skrzydlate łodzie lądowanie nie mogło się poziome lądowanie na powierzchni. Ale nawet to nie był nie do pokonania. Szybowca von Brauna była by w subsoniczny 47 km wysokości jego założonej atmosfery, co odpowiada rzeczywistym ciśnieniem powierzchni Marsa. Alternatywny scenariusz lądowanie mogło by odrzucić skrzydła tuż nad powierzchnią, wdrożyć spadochron przeciągnij i doprowadzić scenę kadłub / wynurzania się do lądowania z napędem rakietowym na pionowej powierzchni. Projekt von Brauna miał marginesy i elastyczność w obsłudze nawet ten gorszy przypadek ewentualności.

Von Braun Mars Wyprawa - 1952 Misja Podsumowanie:


Podsumowanie: Pierwszy poważny projekt dla załogowej wyprawy na Marsa
Napęd: Kwas azotowy / hydrazyny
Hamowanie na Marsie: na silniku
Typ misji: koniunkcja
Pojedynczo czy wszyscy się: wszystko w górę
ISRU: nie Data
Uruchomienie Rok: 1965
Wynagrodzenie: 70
Ładunek na powierzchni Marsa-ton: 36
Wychodzące, w dniach: 260
Pobyt na Marsie, w dniach: 443
Powrót, w dniach: 260
Liczba misji, w dniach: 963
Całkowity ładunek Wymagane w niskiej orbicie okołoziemskiej-ton: 37200
Liczba ton paliw napędowych Wymagane-metryczne: 35555,5
Pędny Frakcja: 0.95
Masa na ton załogi-metryczny: 531
Uruchomienie Ładowność pojazdu do ton LEO-metrycznych: 39
Liczba lotów wymaganych do wyniesienia całego ładunku na niskiej orbicie Ziemi: 950
Rakiety: von Braun 1952



Charakterystyka

Załoga Rozmiar: 70.

Masa brutto : 37.200.000 kg (82.000.000 funtów).

Jak by nie patrzył jest tego mnóstwo - my dzisiaj nie możemy pojąć jak to możliwe ,że w latach tych latach ciężkich powojennych ludzie byliby zdolni do czegoś takiego?  Kreowanie wyprawy na Marsa w czasach kiedy na niebie królowały samoloty śmigłowe na polach bitewnych posuwały się toporne czołgi....  To wszystko miało swój uzasadniony cel. Kiedy świat spływał krwią dla odwrócenia uwagi na drugiej arenie toczył się bój naukowy .