środa, 23 kwietnia 2014

Policja nakazała „Jezusowi” zstąpić z krzyża

Niecodzienny spektakl został przerwany przez stróżów prawa, którzy nakazali człowiekowi zejść z krzyża, aby nie szokować publiczności. Dość realistyczną scenę oglądać mogli niektórzy mieszkańcy Florydy, donosi stacja FOX4.


Według naocznych świadków, nagi mężczyzna w koronie cierniowej, wyglądał jak prawdziwy umęczony Jezus Chrystus. Aktor miał sztuczne smugi krwi i siniaki na ciele. Widowisko wzbudziło zainteresowanie osób postronnych, a także kierowców, którzy zawiadomili policję.



Na reakcję stróżów prawa nie trzeba było długo czekać. Funkcjonariusze wezwali dwóch organizatorów spektaklu i nakazali usunąć Jezusa z krzyża.


„Policja twierdzi , że wiszący na krzyżu człowiek rozprasza kierowców i prawie spowodował kilka wypadków. Ponadto, powiedziano nam, że jesteśmy na działce, stanowiącej własność państwa i trzeba się liczyć z rozkazami przedstawicieli prawa” – powiedział jeden z artystów dziennikarzom.


„Zrobiłem to, aby było jasne, że Wielkanoc to nie jest czas darów od królików. To było kolejne przypomnienie, że Chrystus cierpiał za nas, za nasze grzechy" – tłumaczy aktor odgrywający Chrystusa.

Działania policji wspierało wielu mieszkańców Lee County, wstrząśniętych widokiem ukrzyżowanego człowieka. Najgłośniej protestowali rodzice małych dzieci.


„Dzieci muszą zobaczyć, jak on (Chrystus) zadośćuczynił za nasze grzechy " - podzielił się swoją opinią jeden z widzów.


Z kolei nikt nie protestował, gdy Chinka na dziwnej trzymetrowej konstrukcji reklamowała lizaki i rozdawała ulotki ludziom, przechodzącym blisko ruchliwej drogi. Widok niewiasty nie denerwował kierowców przejeżdżających obok. Nikt nie odmówił przyjęcia broszury od kobiety w przebraniu.



http://innemedium.pl/