wtorek, 29 lipca 2014

Polacy walczą po stronie Rosjan przeciwko Ukraińcom

10.000 Euro drogą nie chodzi 

Rosja rekrutuje najemników walczących przeciwko Ukrainie nie tylko wśród własnych obywateli, ale również w Europie. Według iPress.ua, Rosjanie są aktywni zwłaszcza w Polsce. Oferują po 10 tys. euro miesięcznie. O rekrutacji najemników opowiada portalowi Polak, niejaki Paweł K.


Rosjanie zarzucają sieci przede wszystkim na ludzi, którzy służyli w polskich jednostkach specjalnych – twierdzi portal iPress.ua. Za udział w operacjach bojowych po stronie separatystów, których celem jest przyłączenie wschodniej Ukrainy do Rosji, najemnicy mają dostawać po 10 tys. euro miesięcznie. Czy można uwierzyć, że Polacy walczą po stronie Rosjan przeciwko Ukraińcom?!

Portal iPress.ua stara się przedstawić na do dowody. Cytuje pewnego Polaka. – 10 tys. euro to dużo pieniędzy dla ludzi w naszym zawodzie – mówi portalowi Paweł K., przedstawiony jako pracownik polskich organów ścigania. – W Polsce nie brakuje ludzi z doświadczeniem bojowym, jest wielu uczestników misji pokojowych. W zasadzie nie mają szans, by w Polsce zarobić 10 tys. euro miesięcznie.

Paweł też dostał propozycję walki po stronie rebeliantów, ale się nie zgodził. – Ale niektórzy moi koledzy przyjęli ofertę. Nie żywią ciepłych uczuć do Rosji, ale interesują ich pieniądze – mówi Polak.

Według Pawła K., najemnicy, i to nie tylko z Polski, najpierw jadą do Moskwy na coś w rodzaju przesłuchania i testy bojowe. Potem wysyłani są w rejon Rostowa. Stamtąd sformowane z nich oddziały przerzucane są do Donbasu. – Chłopaki rekrutowani są w całej Europie Wschodniej. Muszą być sprawni, nadawać się do walki i oczywiście znać przynajmniej podstawy rosyjskiego – wyjaśnia Paweł K.