wtorek, 12 sierpnia 2014

Ebola w Polsce? Sanepid nie miał pojęcia o powrocie młodych Polaków!

Tu św. Boże nie pomoże ! Na głupotę tłuków po szkołach wyższych - wywodzących się  ze środowisk tzw. inteligencji na prawdę nie ma co liczyć. Jak każdy raczy zauważyć jest to świadome działanie  i narażanie na utratę życia i zdrowia.

Dziewięcioro uczniów salezjańskiego liceum we Wrocławiu wróciło z Liberii, gdzie szaleje zabójczy wirus Ebola. "Boże, pomóż nam" - napisał jeden z nich na Facebooku. Polskie służby sanitarne o niczym nie miały pojęcia i nie zastosowały żadnych środków ostrożności.
Ebola jest w Polsce? Wrocławscy licealiści zagrożeni

Nikt z powracających do Polski licealistów nie został przebadany - podaje dziennik.pl. Uczniowie pojechali do Liberii jako wolontariusze. Pracowali na letnim obozie dla dzieci z najbiedniejszychrodzin.

Świadomość epidemii i zagrożeń była obecna zarówno we mnie, jak i w uczestnikach oraz przede wszystkim w rodzicach. Nikt nie był przymuszony – mówił w programie „Po przecinku” w TVP Info salezjanin ks. Jerzy Babiak, organizator misji licealistów.

Młodzi wrocławianie opiekowali się dziećmi w kraju, w którym szaleje zabójczy wirus Ebola. Skandalem jest, że polskie służby nie przebadały ich po powrocie! Więcej - Sanepid nie miał pojęcia o powrocie młodych Polaków! Jeśli któryś z nich zaraziłby się wirusem, epidemia łatwo ogarnęłaby Polskę!

Wrocławianie wrócili do Polski 3 sierpnia. Jak podaje dziennik.pl dwa dni później obóz, gdzie przebywali, zamknięto w związku z epidemią eboli. Jeden z licealistów napisał na Facebooku: „Boże pomóż nam”.

fakt.pl/wydarzenia/