piątek, 1 sierpnia 2014

Merkel i Putin chcą, by Krym był rosyjski.

w sprawie Ukrainy ujawnia brytyjski dziennik „The Independent”. Wg gazety, Krym będzie rosyjski, a Ukraina dostanie za to gaz z Rosji.
Układ niemiecko-rosyjski przewiduje, że świat uzna aneksję Krymu przez Rosję – pisze „The Independent”. Rosja w zamian za te ziemie przestałaby finansować prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy, nie dawałaby im broni. Ale Kijów musiałby przystać na autonomię wschodnich części kraju. W zamian do Ukrainy popłynąłby rosyjski gaz, co pozwoliłby ukraińskiej gospodarce przetrwać najbliższą zimę.


W dalszym ciągu plan zakłada, że prezydent Ukrainy Petro Poroszenko (49 l.) zadeklarowałby, że Ukraina nie wstąpi do NATO. Putin zgodziłby się na handlowe relacje Ukrainy z Unią Europejską.

Po tych krokach rosyjski Gazprom zawarłby z Ukrainą długoterminowy kontraktu z ustalonymi z góry cenami gazu. Ponadto Rosja miałaby też zapłacić Ukrainie za poprzednie lata stacjonowania Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej na Krymie. Kijów dostałby miliard dolarów.

Osoby zbliżone do rosyjsko-niemieckich rokowań, na które anonimowo powołuje się „The Independent” twierdzą, że negocjacje na temat porozumienia przerwało zestrzelenie malezyjskiego samolotu na Ukrainie. Strony wrócą do nich, gdy tylko śledczy badający sprawę tej katastrofy będą miały dostęp do wraku. Niemiecki „Bild” pytał się w Urzędzie Kanclerskim o te rokowania. Tam, jak powiedziano „Bildowi”, nic o nich nie wiadomo.