czwartek, 21 sierpnia 2014

NAGONKA NA POLAKÓW - ANTYPOLSKIE ZACHOWANIE W BERLINIE

"Oto ekipa, która wróci stąd naszymi samochodami"
POLAKÓW NIKT NIE LUBI ! 


Przywitanie reprezentacji Polski podczas pływackich mistrzostw Europy w Berlinie zakończyło się skandalem. Spiker zawodów miło i uprzejmie zwracał się do kolejnych ekip, ale kiedy doszedł do biało-czerwonych, wypalił: – Witamy! Oto ekipa, która wróci stąd naszymi samochodami – powiedział, nawiązując do głupich żartów naszych zachodnich sąsiadów na temat Polaków.
JEŻELI KTOŚ MYŚLI ,ŻE JEST TO TYLKO FORMA ŻARTU JAK TO OPISUJE GAZETA - TO JEST W BŁĘDZIE. WIEMY WSZYSCY DO CZEGO ZMIERZAŁ TEN CWELEBRYTA I CO MIAŁ NA MYŚLI. BRUDÓW POD DYWAN NIE DA SIĘ ZAMIEŚĆ TAK Z DNIA NA DZIEŃ. PO OSTATNICH DONIESIENIACH Z LONDYNU , GDZIE POLACY SKATOWALI LUDZI RODZI to OBAWY W SPOŁECZEŃSTWACH INNYCH KRAJÓW. TAK NAS WIDZĄ - JAK BANDYTÓW EUROPY. Czyja to wina ? Nasza i tylko nasza -  bo pozwoliliśmy na upokorzenia siebie naszym rządom , gdzie w rezultacie my śmiejemy się z żebrzących Rumunów u nas w kraju , a my sami za takich uchodzimy w Niemczech czy też w Anglii.  Ktoś może powiedzieć "Ja nie żebrzę - ja tam zapierdalam " Tak ! za grosze w mniemaniu Niemców czy Anglików i stąd są te oskarżenia Polaków za to ,że odbierają pracę w/w bo pracują za połowę tego co dostają rdzenni mieszkańcy. Porządek należy najpierw zrobić na naszym podwórku  i wybierać mądrze tak żeby ludzie czuli się bezpiecznie w naszym kraju.  
Niemiec, który to powiedział, nie był oficjalnym spikerem zawodów, tylko showmanem, który miał stworzyć pozytywną atmosferę. Wyszło mu kiepsko. Wszystko działo się, jeszcze zanim włączono kamery, ale na pływalni było już mnóstwo ludzi. Jako pierwszy zareagował jeden z polskich sędziów, później reszta naszej reprezentacji.
Złożyliśmy już protest. Uważamy, że było to nie na poziomie. My też możemy opowiedzieć wiele żartów na temat Niemców, ale na pewno nie w takim miejscu i nie przy takiej okazji. Kiedy padły te słowa, od razu zareagowaliśmy i złożyliśmy oficjalny protest – powiedział nam prezes Polskiego Związku Pływackiego Andrzej Kowalski. Co ciekawe, zaprotestowali też przedstawiciele innych niemieckojęzycznych reprezentacji, które również uznały żart Niemców za wyjątkowo niesmaczny.

komentarz usłyszany ....


~PO :gdyby nasi pływacy mieli choć odrobinę honoru to wróciliby do Polski !! tak nas wszedzie kochaja !!A Sikorski ten judasz sprzedaje się za Unijne srebrniki !! podlizuje się wszystkim co mogliby mu pomoc znalezienie cieplej posadki w Brukseli !