poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Prawy Sektor ostrzega, że ruszy na Kijów. Wtedy "przeprowadzi szybkie reformy w kraju".


"Ponowne 48 godzin" - brzmi jak tytuł filmu 

Tyle czasu na spełnienie żądań Prawego Sektora ma Ukraina. Jeśli nie zrobi tego, czego żąda Prawy Sektor, rozpocznie się marsz na Kijów.

Prawy sektor, ukraina


Ukraińska radykalna nacjonalistycz­na partia Prawy Sektor zagroziła władzom zbrojnym marszem na Kijów. Mają 48 godzin. Jeśli w tym czasie nie zostaną zwolnieni jej stronnicy - poinformował portal rmf24.pl.

Działacze Prawego Sektora zaapelowali do Petra Poroszenki, prezydenta Ukrainy o kontrolę w resorcie spraw wewnętrznych i ukaranie winnych prześladowań członków ugrupowania. Jak dodaje rmf24.pl, Prawy Sektor chce również zakończenia wszystkich śledztw wobec jego członków i oddania zarekwirowanej broni.

Jeżeli żądania Prawego Sektora nie zostaną spełnione, Prawy Sektor ostrzega, że ruszy na Kijów. Wtedy "przeprowadzą szybkie reformy w MSW".