sobota, 13 września 2014

aktorzy, którzy mają heteroseksualną orientację, często są zmuszeni do grania pedałów.

Andrzej Grabowski o pedałach w teatrze: 
To jest obrzydliwe!

MUSIMY SIĘ OBUDZIĆ I JUŻ !

Andrzej Grabowski (62 l.) zdradził, co myśli o nagości w teatrze i homoseksualnych scenach. Zdaniem aktora „Świata według Kiepskich” rozbieranie się na scenie jest zupełnie niepotrzebne, a nawet... obrzydliwe!



Słynny aktor postanowił ujawnić swoje poglądy dotyczące homoseksualizmu i nagości w teatrze. Trzeba przyznać, że aktor ma bardzo konserwatywne podejście do całej sprawy. W książce „Jak brat z bratem. Andrzej i Mikołaj Grabowscy w rozmowie z Hanną Halek” gwiazdor oburza się zbyt dużą ilością homoseksualnych scen na teatralnych deskach.Twierdzi, że aktorzy, którzy mają heteroseksualną orientację, często są zmuszeni do grania gejów.

 Według Grabowskiego dla niektórych artystów kończy się to bardzo źle...



– Sensu nie mają takie przedsięwzięcia jak adaptacja Szekspira, w której to na scenie ma miejsce gwałt, gdzie jeden goły chłopiec posuwa drugiego. To skończyło się zresztą tak, że jeden z tych chłopców jakoś przez to przeszedł, ale drugi płakał jak dziecko, tak bardzo nie chciał tego robić. Ale… robił, ponieważ bał się, że jeśli odmówi, to zostanie wyrzucony. I to jest naprawdę straszne – podkreśla aktor.