piątek, 10 października 2014

GIEŁDY PADAJĄ NA MORDĘ - TO SĄ DOBRE SANKCJE ..... ? !

Patrząc na wykres notowań WIG20, można powiedzieć, że w zasadzie nie dzieje się nic specjalnego. Rynek spada, ale nie jest to w Warszawie nic nowego. Jednak na innych rynkach nastroje od dawna nie były tak słabe.


W USA mamy dwumiesięczne minima, ale niemiecki DAX tak nisko w tym roku jeszcze nie był. Ostatnie miesiące to czas historycznych decyzji podejmowanych przez Europejski Bank Centralny, który w obliczu niskiej inflacji oraz spowolnienia gospodarczego, postanowił wprowadzić cały pakiet działań stymulacyjnych.



Co więcej, swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego obniżył niemiecki rząd, który zakłada, iż w bieżącym roku tamtejsza gospodarka urośnie jedynie o 1,25 proc., pomimo wcześniej zakładanego tempa rozwoju na poziomie 1,8 proc. Przecena na rynku akcji związana jest także z niepokojem, iż stymulacja europejskiej gospodarki będzie zbyt mała, a przynajmniej mniejsza niż oczekuje tego rynek.

Inwestorów niepokoi także fakt, iż zgodnie ze słowami E.Nowotnego z EBC, Europa nie jest jeszcze gotowa na QE z użyciem obligacji rządowych, co może ograniczać możliwość wprowadzenia tego typu działań w najbliższym czasie. Wszystko to odbiło się negatywnie na rynkuakcji, gdzie europejskie parkiety solidarnie traciły.

Na Wall Street nie wszystko w tym tygodniu poszło po myśli inwestorów. Sezon wyników ledwo się rozpoczął, a już spekuluje się, iż jeśli możemy spodziewać się jakiejś niespodzianki z ich strony, to najprawdopodobniej negatywnej. Ciekawie zapowiada się zwłaszcza przyszły tydzień, w trakcie którego swoje wyniki opublikuje spora część banków, a także spółek z DJIA.

W trakcie piątkowej sesji, w ślad za swoimi europejskimi odpowiedniczkami, zniżkowała warszawska giełda, a WIG 20 znalazł się poniżej poziomu 2400 pkt. Nakontrakciena ten indeks dość wyraźne wsparcie mamy na poziomie 2375 pkt., gdzie znajduje się zasięg odwróconej formacji RGR, która dodatkowo ciąży rynkom.