niedziela, 12 października 2014

Tysiące plastikowych trumien dla Amerykanów!? Temat bez wyjścia

W czerwcu tego roku świat obiegła przerażająca wiadomość. „W USA organizacja rządowa FEMA przygotowała setki tysięcy trumien dla swoich obywateli!!!” Według najróżniejszych źródeł, trumny te czekają na rozruchy które wybuchną niedługo w USA. W trumnach tych zostaną pochowani wszyscy ci obywatele którzy nie zechcą przyjąć nadchodzącego porządku świata. A za tym wszystkim stoi J.W. Bush i FEMA.

Wszystko to jest co najmniej przerażające. Jednak przy wydarzeniach mających miejsce w ostatnich latach w USA , jest niestety również prawdopodobne. Pisze i mówi o tym Alex Jones na łamachINFOWARS jak i YOUTUBE. Mówi o tym pół stanów zjednoczonych i spora część świata. Na YOUTUBEmożna znaleźć już dziesiątki filmów pokazujących te trumny. W wielu miejscach w sieci znajdują się zdjęcia i relacje ludzi którzy na własne oczy widzieli te trumny. Różne źródła oskarżają różne organizacje rządowe jak i masonów, illuminati, NWO… i zrobił się taki bałagan że już nic nie wiadomo.

A więc stwierdziłem że pora zacząć kopać. Na szczęście nie grób, a drogę do prawdy. Swoje poszukiwania prawdy zacząłem od przesłuchania i obejrzenia, wszystkich filmów na YOUTUBE . Musze przyznać że była to najcięższa i najdłuższa część dochodzenia. (filmików jest sporo , a niestety nie są tekstem drukowanym więc każde słowo zajmuje swój czas). Więc wiedziałem już o czym mowa, wiedziałem też że nie jest to po prostu głupi żart.

Po przebrnięciu przez dziesiątki filmów i opadnięciu włosów na karku pojawiły się pierwsze wątpliwości:

Po pierwsze czy to na pewno są trumny? Z tego co ujrzymy na filmikach, można ocenić ich wielkość „na oko”, nie jest to łatwe gdyż „trumny” składowane są jedna w drugiej po około 20 sztuk. Są one naprawdę duże, przynajmniej pół metra wysokości, około 80cm szerokości i ponad 2m długości. Na jednym z filmów w komentarzu do „dokumentu” autor stwierdza że można zmieścić w nich trzy ciała!!! Więc czy nie mogą to być…
Hermetyczne pojemniki na żywność? Każda z tych „trumien” według relacjonujących ma hermetycznie zamknięcia. Pojemniki te są wielkie, więc może mają służyć do przechowywania i transportu żywności. W końcu Stany Zjednoczone przechodzą wielki kryzys. Co by nie było, każda z tych opcji oznacza że już niedługo w USA wydarzy się coś strasznego na co rząd już się szykuje. W końcu setki tysięcy czy nawet miliony jak podają niektóre źródła trumien/pojemników na żywność, oznaczają wielki głód lub pomór.

Trzeba kopać głębiej. Po YOUTUBE przyszła pora na odwiedzenie strony INFOWARS i ALEX JONES RADIO! Niestety wszystkie zawarte tam informacje a było ich sporo, były relacjami z „przeglądu” „trumien”, spekulacjami w jaki sposób amerykanie zostaną wymordowani, z jakiego powodu, i kiedy. Wygląda na to że wszyscy uznali że to są trumny, dla nich może to oczywiste ja niestety(na szczęście) mieszkam w Polsce, u nas trumny wyglądają inaczej. Stwierdziłem że trzeba szukać gdzieś indziej. Kolejne strony, dziesiątki kolejnych artykułów i wciąż to samo. Zacząłem więc przeglądać komentarze, tu było jeszcze gorzej, amerykanie zdają się gotować na Holokaust bądź Trzecią Wojnę Światową.

Trzeba odkopać trumny. Jeżeli coś istnieje, to przecież ktoś musi to produkować! Porzuciłem więc serwisy informacyjne i postanowiłem przejrzeć firmy powiązane z usługami pogrzebowymi. (Skoro wszyscy twierdzą że to trumny, przyjąłem że ich powinienem szukać. Poza tym firm pogrzebowych jest mniej niż produkujących pojemniki hermetyczne.) Okazało się to strzałem w dziesiątkę, już trzecia sprawdzana firma okazała się posiadać w ofercie coś podobnego do rozsławionych trumien. Ta firma to „VANTAGE Products Corporation” . OK. Jak mawiają amerykanie. Teraz trzeba znaleźć sam produkt. Wiedząc już że szukam trumien nie pojemników hermetycznych, wybrałem się w wirtualną podróż do biura patentowego. Tu również poszło gładko, choć nie tak jak przypuszczałem obiekty te bowiem okazały się nie tyle trumnami a „schronami pogrzebowymi”(z ang. Burial Vault) ( PATENT ). Umieszcza się w nich trumnę i dopiero zakopuje. Czynność ta ma za cel zapewnienie stabilności ziemi w miejscu pochówku. Stąd pofalowane ścianki „trumien” (zapewniają wytrzymałość na nacisk z góry) i tworzywo z którego są wykonane (nie podlegającego biodegradacji ). Zostało ostatnie pytanie.

Kto kogo chce zakopać? Zawitałem więc w najlepiej mi znanych miejscach wirtualnej sieci, czyliUSA.gov FEMA.gov FDA.gov oraz strona Homeland Security. Od razu musze powiedzieć że mimo iż jestem tam częstym gościem nie oznacza to że się z nimi lubię. Jest wręcz przeciwnie, zwłaszcza że razu pewnego pozwalając paranoi rozwinąć skrzydła, łącząc się z tymi stronami odpaliłem program anti-spyware i okazało się że moi gospodarze wykazując się nadmierną gościnnością uparcie zaczęli wciskać mi ciasteczka szpieguski (Tracking Cookies). Tak więc po odpaleniu xxx (bez reklamy) i upewnieniu się że nikt mi niczego nie zapoda bez mojej zgody, zacząłem poszukiwania jakiejkolwiek wzmianki na temat trumien. Może się to wydać dziwne że to właśnie na rządowych stronach USA poszukiwałem informacji, ale szanuje moich wrogów inaczej bym się nimi nie przejmował. Wiem że wróg ten jest inteligentny i wiem też z doświadczenia że kiedy te świntuchy cos robią, z góry na swoich stronach, w ich najgłębszych czeluściach trzymają w pogotowiu jakieś „zamydlacze oczu”. I tu zostałem zaskoczony niesamowicie… jedyne wzmianki na temat trumien nie miały nic wspólnego z tematem. W takim razie trzeba…

Sprawdzić ziemię, na której składowane są „trumny”. Wiedziałem że kiedy dowiem się kto dzierżawi teren, to będę mógł sprawdzić czy są jakieś koneksje rządu z dzierżawcą. Najpierw więc musiałem znaleźć dokładniejsze dane na temat lokacji tych makabrycznych składów. Po tak długim grzebaniu się w informacjach dotyczących tematu wiedziałem już że nie znajdę tych informacji na YOUTUBE ani w żadnym artykule czy dyskusji. Ale mając już pewność co do większej części sprawy, postanowiłem pozawracać tyłki znajomym zbliżonym do INFOWARS i PRISONNET. Wysłałem im maile z zapytaniem o dokładne lokalizacje składów i już niedługo (był środek nocy u nas, w USA wczesny wieczór) dostałem kilka maili zwrotnych z powtarzającymi się lokacjami w GOOGLE MAPS i YAHOO MAPS . OK. mogłem przekonać się na własne oczy co do ilości trumien i znałem już „adresy” składów. Zostało sprawdzić kto jest dzierżawcą. To czego się dowiedziałem zaskoczyło mnie i troszkę rozbawiło (wisielczy humor o 6 nad ranem to rzecz najnormalniejsza w świecie) okazało się że….


Dokopałem się do źródła, pierwszych w moim dochodzeniu potwierdzonych informacji, czyli: VANTAGE PRODUCTS CORP. Nie było już sensu szukać w Internecie dalszych informacji, należało spytać się u źródła co z czym się je. Jako że u nas powoli świtało, w USA był środek nocy. Wysłałem E-mail do firmy przedstawiając się jako dziennikarz pracujący dla jednego z czołowych polskich mediów, który pracuje nad rozwikłaniem plotek krążących po sieci dotyczących „Burial Vaults” i kojarzonych z FEMA. W końcu z czystym sumieniem mogłem zalegnąć w objęciach morfeusza.

Zanim nadeszła ciemność, w mojej głowie nadal latały dziesiątki przeczytanych wcześniej informacji. Jako że maksima z „Ojca chrzestnego” jest mi bliska, uważam że znam na tyle mojego nemezis żeby wiedzieć że rząd USA(dalej dla łatwości pisania nazywany FEMA) jest cholernie przebiegły. Pojawiły się pytania:

Czemu FEMA miała by trzymać trumny na widoku? Przecież to denerwuje ludzi, i psuje efekt zaskoczenia.

Po co FEMA przetrzymuje (wedle YOUTUBE itp.) 2 miliony „trumien”? Przecież taka liczba mimo że przerażająca jest błaha. W wypadku masowej rzezi nie starczyło by to w Polsce nawet na strajkujących za komuny (dość makabryczne porównanie ale..) a co dopiero w USA na buntujące się społeczeństwo, przecież tam żyje o wiele więcej ludzi.

Czemu FEMA miała by używać trumien przy masowych mordach? Przecież historia pokazała że masowe groby są skuteczne i tańsze. Poza tym nie zamknięte hermetycznie ciała bardzo szybko ulegają rozkładowi, więc zostają zatarte dowody dla przyszłych pokoleń.

Czy w wypadku uśmiercenia ludzi za pomocą broni chemicznej czy biologicznej, FEMA miała by powody do używania hermetycznych pojemników? (pojawiały się takie spekulacje w sieci.) Przecież takie zwłoki łatwiej jest po prostu spalić. A do transportu ciał świetnie nadadzą się Tiry lodówki, przecież skoro do trumien też ktoś musiał by je włożyć to równie dobrze mogą załadować je na przyczepy.(pomijam już zupełnie sensowność używania takich środków)

Pozostało czekać na odpowiedz z VANTAGE Product Corp.

Tuż przed godziną duchów doszedł mail z odpowiedzią od VANTAGE. Byli mile zaskoczeni że ktokolwiek w końcu ich zapytał o zdanie w tej sprawie. Byli również bardzo skorzy do współpracy. Po pierwsze potwierdzili że tereny te należą do nich. Przesłali mi nawet lokalizacje nie wymienionego w „artykułach” i filmach składu. (niestety po sprawdzeniu w GOOGLE EARTH okazało się że jest to magazyn na Zach. Wybrzeżu. Tak więc w końcu pokryta została cała szerokość USA.) Okazało się również że lokacja przesłana mi przez znajomego w GOOGLE MAPS jest również siedzibą VANTAGE można to spokojne sprawdzić wpisując w GOOGLE EARTH nazwę firmy, gdy obserwujemy Atlantę i pobliskie tereny. Dowiedziałem się również że liczba „trumien” sięga 180.000 w tej chwili. (przy pobieżnych obliczeniach jakich dokonałem oglądając zdjęcia satelitarne liczba ta sięgała 300.000 ale jako że zdjęcia te są z różnych okresów to można przyjąć tą liczbę za fakt.)

Wyjaśniono mi także dlaczego jest ich taka ilość, mianowicie czekają one na śmierć osób które je zamówiły przed czasem.

Przeczytałem także czemu takie wybrano lokacje, odpowiedz jeszcze bardziej banalna, ze względu na bliskość dróg transportu(lotnisk, torów, autostrad) i niski koszt dzierżawy. Poinformowano mnie przy okazji że w USA umiera średnio 1.800.000 ludzi rocznie. (więc nawet liczby z YOUTUBE czyli 2 miliony trumien, są śmieszne). Okazało się również że tereny te są dzierżawione przez VANTAGE od 1998r. i od tego samego roku składowane są tam „trumny”.

Definitywny koniec, Niestety. (piszę niestety bo gdyby istniały jakiekolwiek powiązania tych „trumien” z FEMA, ludzie mieli by w końcu bardziej namacalny dowód na niezbyt ciekawe plany na przyszłość jakie zdaje się mieć rząd USA).

„Trumny” w rzeczywistości są trumnami, składy rzeczywiście istnieją, a FEMA może panoszyć się dalej. INFOWARS i PRISONNET dalej dają się ośmieszać, ciągnąc tą sprawę bez sięgania do źródła, będąc prawdopodobnie napędzanymi przez coraz większe zamieszanie w USA (Stoi za tym prawdopodobnie rząd ponieważ serwisy te jako pierwsze podały informację, jak i obydwa obnażyły już niejeden fakt skrzętnie ukrywany przez władze USA. A ciągnięcie czegoś tak banalnego może podważyć ich rzetelność jako prawdomównych).

Tomasz ”Anarchiusz” Gniatczyk