czwartek, 8 stycznia 2015

Goblin Kopacz wychwala swoje postępki pod niebiosa - samochwała !

Kopacz godzinę chwaliła się sukcesami niczym styrana liderka avonu.

Premier Ewa Kopacz bardzo chwaliła swoje 100 dni. Jakie są dokonania rządu Ewy Kopacz? My szukaliśmy ich ich z uwagą i... staraliśmy się nie zasnąć podczas godzinnego (!) przemówienia. Uff, dużo tego było!

Do swoich sukcesów Kopacz zaliczyła poprawę warunków życia rodzin wielodzietnych. – Polityka prorodzinna, którą zapoczątkował poprzedni rząd, a której ja jestem kontynuatorką, przynosi efekty – stwierdziła z dumą premier. Przypomniała, że kierowany przez nią rząd wspiera tworzenie żłobków i przedszkoli przy zakładach pracy. Do plusów swojego rządzenia zaliczyła również wsparcie finansowe dla bibliotek w szkołach podstawowych, nowe podręczniki i program domów opieki dziennej dla seniorów.

Polaku, to ci obiecała Kopacz w październiku jak będziesz zapierdalał na suchym gaźniku (zakamuflowany podatek od paliwa)



Premier obiecała też podwyżkę dodatku za długoletnią służbę dla najbardziej doświadczonych żołnierzy i podniesienie wydatków na zbrojenia do 2 proc. PKB. Kolejna obietnica to zmiany w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Kopacz zapowiedziała m.in. nową waloryzację rent i emerytur.

100 mln miało pójść na nowe żłobki. Ponad 200 na aktywizację seniorów. Szefowa rządu zapowiedziała też 1770 km autostrad oraz dróg ekspresowych i 35 obwodnic za niemal 93 mld zł.

To tylko niektóre z obietnic, którymi jak z rękawa sypała niewiele ponad 100 dni temu Kopacz. Większość wciąż pozostaje niespełniona, bo termin ich realizacji, jak np. w przypadku dróg, premier wyznaczyła nawet na 2020 rok. Inne, jak np. gigantyczne pieniądze na aktywizację seniorów, wydają się zupełnie nierealne, co przyznają po cichu nawet politycy PO.

Największym testem dla rządu Kopacz będzie teraz reforma służby zdrowia. Czas pokaże, czy pakiety Arłukowicza zadziałają tak, jak obiecywała premier Kopacz.

Kopacz bawi się w modelkę: Czyli szmatki łatki i nowe cholewki dla brzydkiej Ewki

musi być i dedykacja 

Samochwała w kącie stała 
I wciąż tak opowiadała: 

"Zdolna jestem niesłychanie, 
Najpiękniejsze mam ubranie, 
Moja buzia tryska zdrowiem, 
Jak coś powiem, to już powiem, 
Jak odpowiem, to roztropnie, 
W szkole mam najlepsze stopnie, 
Śpiewam lepiej niż w operze, 
Świetnie jeżdżę na rowerze, 
Znakomicie muchy łapię, 
Wiem, gdzie Wisła jest na mapie, 
Jestem mądra, jestem zgrabna, 
Wiotka, słodka i powabna, 
A w dodatku, daję słowo, 
Mam rodzinę wyjątkową: 
Tato mój do pieca sięga, 
Moja mama - taka tęga 
Moja siostra - taka mała, 
A ja jestem - samochwała!"