niedziela, 4 stycznia 2015

Kto morduje amerykańskich badaczy UFO?

Istnieje niebezpieczeństwo, prawdzie niebezpieczeństwo, wsadzenia nosa tam, gdzie pewne siły nie chcą abyś zaglądał.


Zamordowano ponad 100 badaczy w ciągu ostatnich kilku dekad?




W 2000 roku napisano artykuł w odniesieniu do uprowadzanej badaczki UFO, Barbary Bartholic, po tym, jak wraz z mężem zostali ofiarami zamachu samochodowego w wyniku którego zginął jej mąż, a Barbara została ciężko ranna. Moim zamiarem było, aby więcej ludzi dowiedziało się o morderstwach badaczy UFO przez amerykański rząd federalny, w celu zapobiegnięcia śmierci Barbary. Jednak Barbara Bartholic również umiera w 2010 roku na zawał i to tylko kilka miesięcy po śmierci męża. Wypadek samochodowy Bartholików był straszny. Ich auto zostało staranowane przez inny pojazd przy dużej prędkości, w wyniku czego ich auto dachowało, a oni zostali wyrzuceni z pojazdu. Bob umarł w wyniku obrażeń parę tygodni później. Przekonanie, iż był to zamach na życie B. Bartholic potwierdza fakt, że nawet do dnia dzisiejszego nie znaleziono sprawcy... Śmierć poprzez strzał w głowę. Śmierć poprzez prawdopodobne otrucie. Śmierć poprzez prawdopodobne uduszenie. Prawdopodobne śmierci w wyniku celowego zakażenia śmiertelnym wirusem.

Nikt nie żyje wiecznie, jednak ostanie zgony, takich badaczy UFO jak: Phill Shneider, Ron Johnson, Con Routine, Ann Livingston i Karla Turner, a także śmierć wielu innych badaczy w przeszłości, zdają się podkreślać pewien czynnik z którym zaznajomionych jest wielu świadomych badaczy UFO m!!

Badanie zjawiska UFO, jest nie tylko potencjalnie niebezpieczne, ale dodatkowo długość życia poważnego badacza jest o wiele krótsza niż przeciętna narodowa średnia.

Nikt tak bardzo nie wstrząsnął tymi, którzy śledzą fakty i pogłoski dotyczące tematu UFO w ciągu ostatnich lat , jak Phil ScheniderDr. James McDonald próbował nakłonić kongres, aby ten zainteresował się sprawą UFO. Zastrzelił się wkrótce potem.

Phil Schneider był geologiem-samoukiem i ekspertem od materiałów wybuchowych. Twierdził że pracował w 13 – spośród 139 głębokich podziemnych baz, jakie według niego zostały zbudowane przez rząd U.S. od czasów IIWŚ.Jeśli Schneider mówił prawdę, to najwyraźniej złamał kodeks bezwzględnego milczenia – jakiemu podlega cały personel czarno-budżetowych operacji. Karą za taki błąd jest prawdopodobnie likwidacja. Zresztą Schneider sam twierdził, że wielokrotnie próbowano go zdjąć – w tym poprzez odkręcenie śrub z piasty kół w jego samochodzie.
Publicznie oświadczył, że jest na celowniku i nie spodziewa się długo żyć.


DLA CIEKAWYCH SKRÓCONA LISTA BADACZY:

Ivan T. Sanderson: zmarł niespodziewanie. Był przewodniczącym dużej grupy badającej zjawiska paranormalne/UFO!

Ron Rummel

Kolejnym, niepokojącym przypadkiem, jest śmierć Rona Rummela – byłego agenta Lotnictwa i wydawcy magazynu „Alien Digest” – który zmarł w sierpniu 1993. Rummel rzekomo strzelił sobie z pistoletu w usta. Jednakże przyjaciele mówią, że nie było krwi na bębenku pistoletu i że nie znaleziono też odcisków palców. Dodatkowo, wedle krążących informacji, notatka pożegnalna została napisana prze leworęczną osobę( Rummel był praworęczny). Ponoć jego ciało wydzielało zapach pentatholu sodu[środek dożylny wywołujący narkozę- w celu np. obezwładnienia, przyp.tłum.]

Ron Johnson

Równie niepokojącą, jest niedawna sprawa śmierci Rona(Jerrolda) Johnsona, będącego wtedy Naczelnym Dyrektorem Badań MUFONu [„The Mutual UFO Network” (MUFON) —„ Amerykańska Organizacja Ufologiczna” – przyp.tłum.]
Johnson miał 43 lata, wyglądał na doskonale zdrowego i miał doskonałe wyniki badań. Jednak dziewiątego września 1994, podczas spotkania Grupy Naukowej Eksploracji w Austin-Texas, Johnson umarł szybko i w bardzo dziwny sposób. Podczas pokazu slajdów, parę osób siedzących blisko niego usłyszało sapanie. Kiedy włączono ponownie światła, widać było Johnsona osuniętego na swoim krześle, jego twarz była purpurowa, krew leciała mu z nosa. Puszka napoju gazowanego, z której popijał, stała na krześle naprzeciw niego. Czy Ron Johnson dostał udaru? Być może. Reakcja alergiczna też jest kolejną możliwością.

Ann Livingston

W ramach uzupełnienia należy wspomnieć, że wracająca do domu pielęgniarka z Austin, widziała podobną śmierć na pokładzie samolotu, którym leciała. Kiedy próbowała zbliżyć się do poszkodowanego, by pomóc, została siłowo przed tym powstrzymana. Można się zastanawiać, czy to możliwe, aby agent w wyniku wypadku, stał się ofiarą własnych machinacji? Taka idea stwarza powiew poetycznej sprawiedliwości – zakładając oczywiście prawdziwość powyższego scenariusza.

Kolejną śmiercią zawierającą dziwne elementy, jest śmierć Ann Livingston, która zmarła na szybko rozwijającą się odmianę raka jajników. Ann Livingston była księgową, ale także badaczką MUFONu i nawet opublikowała w listopadzie 1993 roku, w czasopiśmie MUFONu, artykuł o tytule : "Elektroniczne Napastowanie i Uprowadzenia Przez Obcych ".

Karla Turner

Czy to możliwe, by genitalne ingerencje podczas wcześniejszych porwań UFO, mogły zainfekować organy Ann Livingston? Dokładnie takie podejrzenia miała Karla Turner (autorka ksiązek: "Masquerade of Angels", "Taken" oraz "Into the Fringe”) odnośnie raka piersi, poprzedzającego jej śmierć latem 1996. Zarówno prywatnie, jak i publicznie, Karla Turner, doświadczała odwetu obcych za swoje pisemne oświadczenia – szczególnie w „Masquerade of Angels”[”Maskarada Aniołów”- przyp.tłum.]. Jak bardzo oparte na rzeczywistości były jej podejrzenia, tego się prawdopodobnie nie dowiemy.

Czysty zdrowy rozsadek i dobra logika, powinny nam wskazywać, że wysoka liczba przedwczesnych zgonów w dziedzinie, która ma niewielką ilość badaczy, jest bardzo dysproporcjonalna w porównaniu do ogólnej populacji.

Pajęcza sieć powiązań

Możemy mieć tutaj do czynienia z rodzajem kaskadowego połączenia – pajęczą siecią przeplatających się wątków – które są chorobotwórcze i często, jak się okazuje, są śmiertelne. Jednym takim wątkiem jest aktywność amerykańskich służb wywiadowczych( a także innych).

Danny Casolaro

Danny Casolaro: reporter badający sprawę kradzieży oprogramowania „Project Promise”[„Projekt Obietnica”- przyp.tłum] będący programem zdolnym do namierzenia każdego, gdziekolwiek na ziemi, umiera w 1991, oficjalnie popełniając samobójstwo. Casolaro badał także sprawę UFO, Pine Gap, Area 51 oraz rządowych projektów bioinżynierii.

Mae Brussell

Nie tak dawno, Mae Brussell, facet z ikrą, nieznający ograniczeń, badacz/prezenter radiowy, umiera na szybko postępującego raka( tak jak Ann Livingston i Karla Turner). Brussell był wnikliwie zainteresowany ufologią.

Deck Slayton

Deck Slayton: astronauta, był rzekomo gotowy opowiedzieć o swych doświadczeniach z ufo, lecz rak znowu zainterweniował.

Brian Lynch

Brian Lynch: młode medium i kontaktowiec, umiera w 1985 – rzekomo w wyniku przedawkowania narkotyków. Według jego siostry Geraldine, Brian miał mniej więcej rok przed śmiercią spotkanie z agentem pracującym dla korporacji PSI-tech z Austin w Teksasie. Geraldine powiedział siostrze, że pracują oni nad parapsychicznymi technikami do wojskowych aplikacji. Po jego śmierci, znaleziono w jego rzeczach notatkę z tekstem: "Pięć milionów od pentagonu na Projekt Scanate."

Capitan Don Elkin

Będący w latach osiemdziesiątych pilotem, dla „Wschodnich Linii Lotniczych”, kapitan Don Elkin, popełnił samobójstwo. Od dziesięciu lat badał konspirację UFO i w tamtym czasie angażował się w badanie materiałów RA (wraz z ‘aria Rucker). Mówiono o negatywnych psychicznych zakłóceniach – jakie wynikły z tych drugich badań nad materiałem RA.

Nietypowe zgony naukowców

Zapewne nic bardziej nie zdziwi i wytworzy spekulacji, niż 30 zgonów, związanych z badaniami SDI(Star Wars) [Strategic Defense Initiative- Inicjatywa Obrony Strategicznej - przyp. tłum.] w Korporacji Marconi Ltd. w Anglii – mniej więcej pomiędzy 1985-1988. Poniżej w formie pigułki, lista paru różnych dziwnych przypadków śmierci.

Roger Hill: projektant w wydziale Systemów Obronnych Marconi, rzekomo zabija się z shotguna w marcu 1985.

Jonathan Walsh: cyfrowy ekspert komunikacyjny zatrudniony przez GEC(korporację Nadrzędną dla Marconi), wypada z okna pokoju Hotelu w Listopadzie 1985, po wyrażeniu obaw o swe życie.
Ashad Sharif: kolejny naukowiec Marconi, w pazdzierniku1986 rzekomo obwiązał szyję sznurem, potem do drzewa, po czym wsiadł do samochodu i dodał gazu z przewidywalnym rezultatem.

W marcu 1988, Trevor Knight( także związany z Korporacją Marconi) zmarł na skutek zatrucia tlenkiem węgla w swoim samochodzie.

Peter Ferry: dyrektor marketingu Marconi, został znaleziony martwy od porażenia prądem z przewodami elektrycznymi w ustach (Sierpień 1988).

Tego samego miesiąca, tego samego roku, Alistair Beckham został odnaleziony martwy, z kablami podczepionymi do ciała oraz z ustami zatkanymi chusteczką. Był inżynierem powiązanej firmy: Plessey Defense Systems.

I na koniec (jednak w żadnym wypadku niebędący ostatnim przypadkiem śmierci w tej unikalnej grupie), Andrew Hall, który zostaje odnaleziony martwy we wrześniu 1988. Powód śmierci: zatrucie tlenkiem węgla.

Jessup and McDonald

Bez wątpienia najbardziej intrygującymi (i być może najbardziej zatrważającymi) w Ufologii, były zgony Dorothy Kilgallen, M.K. Jessupa oraz Dr. Jamesa McDonalda. Pierwszy z nich był ponoć wypadkiem, drugie dwa, samobójstwami. Szczegóły tych śmierci( pomimo oficjalnych wypowiedzi, że jest inaczej) są co najmniej niepokojące. Każda z tych trzech osób miała dużo powodów do życia, wszystkim się powodziło i każda z nich była głęboko zanurzona w fenomenie relatywnie nowego problemu UFO.

Dorothy Kilgallen

Dorothy Kilgallen była najbardziej znaną syndykowaną dziennikarką swoich czasów. Podczas pobytu w Anglii w latach 1954-55, miała dostęp do najwyższych szczeblów i sekretów Angielskiego społeczeństwa. Powiązała ze sobą dwa nietypowe przekazy, które mogły przyczynić się do jej śmierci. Pierwszy, wysłany w lutym 1954, mówił o "specjalnym tajnym spotkaniu światowych przywódców militarnych" zaplanowanym na następne lato. Wiadomość z 1955, która ledwo wyprzedziła jej śmierć( z powodu rzekomego przedawkowania środków nasennych i alkoholu w stylu Marilyn Monroe), cytowała brytyjskiego oficjela rządowego: ” Na bazie obecnych dochodzeń wiemy, że latające spodki były pilotowane przez niskich humanoidów, prawdopodobnie poniżej czterech stóp wzrostu. To straszne, ale nie można zaprzeczyć, że latające spodki pochodzą z innej planety”

Dr. James McDonal : starszy Fizyk w Instytucie Atmosferycznej Fizyki, a także profesor w Departamencie Meteorologii Uniwersytetu Arizona, umiera w 1971 – rzekomo od rany postrzałowej w głowę. Nie ma nikogo, kto w latach 60, bardziej starał by się przekonać Kongres, by ten przeprowadził poważne podkomitetowe debaty na temat zbadania sprawy rzeczywistości UFO – co do której był głęboko przekonany. Zdecydowanie był cierniem dla tych, którzy wspierali oficjalną przykrywkę. Nie trzeba mówić, że jego śmierć była by dla nich błogosławieństwem.

Astronom M.K. Jessup

Kiedy Astronom i archeolog M. K. Jessup popełnił samobójstwo w Dade County Park, FL., w 1959, powinno to stanowić powód do zaniepokojenia. Nie ma wątpliwości, że dobrze znany autor takich wpływowych prac jak: „The Case for the UFO” oraz „The Expanding Case for the UFO” miał depresję . Sprawy nie układały się dla niego najlepiej. Należy jednak wspomnieć, że zasygnalizował swój wisielczy nastrój przyjaciołom takim jak: Ivanowi Sandersonowi: biologowi, oraz Long John Nebelowi: popularnemu prezenterowi radiowemu w NY. Sanderson mówił o jego zmartwieniu w wyniku: „serii dziwnych wydarzeń”, które umiejscowiły go w "całkowicie zwariowanym świecie nierzeczywistości”
A co takiego intersującego badał Jessup w tamtym czasie? Coś co było ścisłe tajne i co miało takie pozostać przez jakiś czas — „Projekt Filadelfia”

Frank Edwards

Frank Edwards: znany komentator wiadomości, rzekomo umiera na atak serca 24 czerwca 1967, w 20 rocznicę obserwacji Kenneth Arnold. Czy to przypadek? Prawdopodobnie nie. Paru innych znanych ufologów zmarło tamtego dnia. Arthur Bryant: kontaktowiec, Richard Church: Przewodniczący CIGIUFO, oraz Willie Ley: pisarz [niemiecko-amerykański pisarz, historyk nauki, inżynier, – znał Wernhera von Brauna – przyp.tłum.]

Annały ufologii są zatrważająco wypełnione zgonami ufologów, spowodowanych nietypowymi nowotworami, atakami serca, wątpliwymi samobójstwami i rożnymi dziwnymi wydarzeniami. Czy były sekretarz obrony, James Forrestal, naprawdę popełnił samobójstwo – rzekomo wyskakując z hotelowego okna– mniej więcej w tym samym czasie jak dyski ufo mogły się rozbijać na południowo-zachodniej pustyni? Czy samobójczy skok pisarza UFO, Damona Runyona Juniora z Waszyngtońskiego mostu w 1988, był naprawdę aktem woli? Co tak naprawdę przydarzyło się Dr. B. Noelowi Opanowi, który w 1959 (po rzekomej wizycie Facetów w Czerni), zniknął – podobnie jak Edgar Jarrold, Australijski ufolog w 1960.

Ufologia nie jest bezpieczną dziedziną – hobbystycznym zajęciem dla zabicia czasu, jak wielu by sobie życzyło.

Istnieje niebezpieczeństwo, prawdzie niebezpieczeństwo, wsadzenia nosa tam, gdzie pewne siły nie chcą abyś zaglądał. Wiele ze zgonów przytoczonych powyżej jest wysoce podejrzanych. Niektóre z nich wyglądają na nic innego, jak morderstwa.


Jeśli ktoś dotarł do końca to niech się zainteresuje projektem tz. milab