czwartek, 8 stycznia 2015

Schetyna chce dać "jeszcze większe wsparcie" w walce z dżihadystami ? A GDZIE WIZY?

"Po rozmowach z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna zapewnił w Waszyngtonie, że Polska chce udzielić większego niż dotychczas wsparcia koalicji walczącej z dżihadystami z organizacji Państwo Islamskie.
Zastrzegł jednocześnie, że konkretne decyzje w sprawie tego, jakie to będzie wsparcie, zostaną ogłoszone dopiero w lutym na posiedzeniu ministrów obrony krajów NATO w Brukseli.
- Chcemy dać wsparcie jeszcze większe niż dotychczas, a o konkretach będziemy informować w lutym - powiedział Schetyna dziennikarzom w Waszyngtonie po spotkaniu z Kerrym, podczas którego - jak przyznał - odpowiadał na "amerykańskie pytania" w tej sprawie."



O wizach nie rozmawiali

Zgodnie z zapowiedziami politycy rozmawiali też o wdrażaniu postanowień ubiegłorocznego szczytu NATO w Newport. "Chcemy zakończyć (wdrażanie tych decyzji) do końca 2016 roku, czyli do szczytu NATO w Warszawie. To ważne, bo to wpływa bezpośrednio na sytuację bezpieczeństwa w Polsce i pokazuje dobre relacje polsko-amerykańskie" - podkreślił Schetyna.

Minister wyliczał, że z Kerrym rozmawiał też o transatlantyckich negocjacjach nowej umowy o wolnym handlu między UE a USA (tzw. TTIP), a także bezpieczeństwie energetycznym i sytuacji w Afganistanie. Nie poruszono natomiast kwestii włączenia Polski do amerykańskiego programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program), o co Polska zabiega od wielu lat. - O wizach mowy nie było, bo czekamy, żeby prezydent Barack Obama zrealizował swoją zapowiedź sprzed kilku lat, czyli zniósł wizy dla Polaków do końca swojej kadencji - powiedział.

DLACZEGO TAK OPORNIE IDZIE 
W KWESTII WIZ DLA OBYWATELI POLSKICH ?

Świnie ci Amerykanie co?
Może i po części tak , ale proponuję zwrócić uwagę na inną kwestię ruchu bezwizowego i co ona może wnieść, a właściwie wynieść ?
Proszę zwrócić uwagę na lata te osławione 25 lat  szczytnej pseudo demokracji i co sie wydarzyło - 7 milionów Polaków uciekło na zachód Europy sami bądź też z całymi rodzinami oraz dobytkiem pozostawiając nasz złodziejski zgiełk tym co pozostali.  Przy otwarciu ruchu bezwizowego z USA i tu nikt nie musi być wytrawnym politykiem , aby stwierdzić co się wydarzy?  Do Ameryki spierdoliłaby następna określona liczba Polaków szacowana w milionach ! 
Teraz należy zadać sobie następujące pytanie KTO tak na prawdę nie chce wiz  ?????  
Wszyscy jeżdżą zabiegają i żadnego odzewu nie ma i nie będzie .