wtorek, 3 lutego 2015

Szwecja: Będziemy mogli/musieli wszczepić sobie chip RFID.



Czasy się zmieniają i identycznie jest z technologią, która ma ułatwiać nasze życie. W dzisiejszych czasach aby dokonać np. płatności w sklepie, możemy zapłacić naszą kartą bądź telefonem – wystarczy przybliżyć go do czytnika. Jednak powoli wchodzimy w kolejny, prawdopodobnie ostateczny etap tego całego ułatwiania życia i zamiast korzystać z kart, będziemy mogli/musieli wszczepić sobie chip RFID.
Chip ten bardzo często przedstawiany jest jako zbawienie i niesamowita wygoda, którą dosłownie każdy z nas musi zaznać. Nic tylko dać się zaszczepić. Wśród korzyści wymienia się fakt iż nie będziemy musieli nosić ze sobą portfela, kart bankomatowych czy telefonu, za pomocą którego wielu ludzi dokonuje dziś płatności. W ten sposób uchronimy się przed kradzieżą. Na pierwszy rzut oka mamy więc same korzyści.
Są one podobno tak wielkie, że w szwedzkim kompleksie biurowym postanowiono wszczepiać taki chip RFID pracownikom. Na dzień dzisiejszy nie jest to obowiązkowe, jednak niektórzy postanowili dobrowolnie się zaszczepić i zaznać tej wygody. Odtąd aby dostać się do biurowca, aby korzystać z różnych urządzeń i otwierać niektóre drzwi, wystarczy, że taki pracownik przyłoży wszczepiony pod skórę chip do czytnika i gotowe.

Hannes Sjoblad, szef całego kompleksu uważa, że my jako ludzkość cały czas integrujemy się z nową technologią, choć dziś musimy używać kodów i pinów. Jednak korzystanie z takich wynalazków jak RFID, który wszczepiany jest pod skórę, to sama wygoda. Chip staje się coraz bardziej popularny, ale niestety bardzo dużo mówi się o wygodzie, a bardzo mało o potencjalnych zagrożeniach.

Jednym z nich jest całkowita utrata prywatności. Chip RFID zawiera przecież dane na temat osoby, która zgodziła się go wszczepić. Wystarczy więc zbliżyć dłoń do czytnika a system natychmiast zidentyfikuje jego właściciela. W dzisiejszym świecie, jeśli nie masz niczego do ukrycia, jesteś normalnym obywatelem. Jednak jeśli chcesz chronić swoją prywatność, możesz być określany nawet jako potencjalny terrorysta.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: bbc.com

Jest to krok w kierunku destabilizacji społeczeństw - zachwalanie tego produktu jest typową nagonką reklamową mającą na celu pokazanie wąskiemu gronu ludzi jakie niesie za sobą korzyści, ale czy na pewno ? 
Nie ! Z całą stanowczością to nie ma nic wspólnego z korzyścią dla wielu milionów ludzi. To ma na celu wprowadzenie segregacji - ludzie będą dosłownie poukładani jak pliki w  komputerze w sensie dosłownym. Kiedy będziesz działał i robił wszystko tak jak ktoś sobie życzy będzie ok, ale w przypadku kiedy zaczniesz myśleć odmiennie w sposób zagrażający dyktaturze - zostaniesz zablokowany . Każdy z nas zna takie funkcje na portalach , gdzie można kogoś niechcianego zablokować lub wpisać na czarną listę - to nie jest żadne novum lecz na razie działa tylko w sferze wirtualnej. W praktyce ? Nie zrobisz NIC bez tego chipa . Nie wejdziemy nigdzie , a jeżeli już nam się uda wtargnąć  to kod przypisany indywidualnie włączy alarm tak  jak towar wyniesiony poza kasę , wszyscy wiemy jak to działa ? Nie wejdziemy nigdzie tam , gdzie do tej pory poruszaliśmy się swobodnie. Oczywiście idioci się znajdą ,którzy będą zachwalać ten pomysł , ale tylko do czasu ..... odwrotu już nie będzie . Znamię bestii będzie funkcjonować. Zaczną powstawać kategorie i grupy ludzi i w tym gronie będziesz się poruszał. Nie dajmy się zmanipulować choćby złote góry obiecywali - wolność jest bezcenna !