piątek, 10 kwietnia 2015

KOMOROWSKI Oddał honory banderowskim bandytom - za zamordowanie 200 000 POLAKÓW

Już ounowcy i banderowcy otrzymują z Polski dodatki do emerytur , tylko tak sprytnie w grudniu 2014 roku polski rząd wydał około 7000 kart Polaka „weteranom” OUN i UPA , na podstawie tych kart w styczniu 2015 roku polskie placówki dyplomatyczne na Ukrainie wydały im polskie paszporty a ZUS rozpoczął wypłaty kombatanckich dodatków bez potrzeby specjalnej ustawy w oparciu o istniejące przepisy dotyczące kombatantów .
Sytuacja jest kuriozalna i haniebna żołnierze A.K dostają dodatki z tej samej puli co OUN i UPA .

Szef IPN o ukraińskich honorach dla UPA w trakcie wizyty Komorowskiego w Kijowie


Szef In­sty­tu­tu Pa­mię­ci Na­ro­do­wej przy­zna­je, że trud­no mówić o przy­pad­ko­wej zbież­no­ści wi­zy­ty pol­skie­go pre­zy­den­ta w ukra­iń­skim par­la­men­cie i na­stę­pu­ją­cej po niej uchwa­le, od­da­ją­cej ho­no­ry UPA. Ukra­iń­ski par­la­ment w dniu, gdy prze­ma­wiał tam
Bro­ni­sław Ko­mo­row­ski, przy­jął usta­wę, w któ­rej uznał za "bo­jow­ni­ków o wol­ność i nie­za­leż­ność Ukra­iny" mię­dzy in­ny­mi człon­ków Or­ga­ni­za­cji Ukra­iń­skich Na­cjo­na­li­stów i Ukra­iń­skiej Po­wstań­czej Armii, od­po­wie­dzial­nej za mordy na Po­la­kach.

Łukasz Kamiński mówił w radiowej Trójce, że Polska liczyła się od dłuższego czasu z jakąś formą uznania dla UPA ze strony ukraińskich władz. - Bardzo trudno byłoby uznać, że to przypadek i Polska jest w bardzo trudnej sytuacji. Z jednej strony wspieramy przemiany na Ukrainie, jej dążenie do Unii Europejskiej. Natomiast nie możemy akceptować odrzucania prawdy o zbrodni wołyńskiej, prawdy o zbrodniach Ukraińskiej Powstańczej Armii - mówił Łukasz Kamiński.



Zdaniem Łukasza Kamińskiego, najlepszą drogą do rozwiązania spornych kwestii we wspólnej polsko-ukraińskiej historii jest dialog. Szef IPN dodał, że wciąż w tej sprawie jest wiele do zrobienia. - Nie przeszliśmy jednak przez ten bolesny etap mierzenia się z trudną przeszłością - zaznaczył.

Ukraiński parlament zagroził też karami dla tych, którzy będą negowali cel walk żołnierzy między innymi UPA.

Uznano prawny status bojowników o wolność, w tym członków UPA

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy przyjął w czwartek ustawę, która uznaje prawny status uczestników walk o niezależność kraju w XX wieku, w tym członków Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA). Projekt ustawy wniósł syn komendanta UPA Jurij Szuchewycz.

Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 271 deputowanych, przy koniecznym minimum 226 w 450-osobowym ukraińskim parlamencie.

Zgodnie z ustawą za bojowników walk o niezawisłość Ukrainy są uznani wszyscy ci, którzy uczestniczyli w różnorodnych formach walki o niezależność kraju w XX wieku.

"Państwo uznaje, że bojownicy o wolność w XX wieku odegrali główną rolę w odrodzeniu ukraińskiej państwowości, proklamowanej 24 sierpnia roku 1991" - głosi przyjęta ustawa.

Przewiduje ona możliwość zapewnienia weteranom i ich rodzinom zniżek i innych socjalnych gwarancji, uznaje odznaczenia i stopnie wojskowe walczących o niepodległość, które przyznano im w formacjach, w jakich służyli.

Ustawa zakłada też karanie wszystkich tych, którzy okazywaliby lekceważenie weteranom, negowali celowość ich walki.

UPA walczyła podczas drugiej wojny światowej zarówno przeciw Niemcom, jak i ZSRR. Od wiosny 1943 roku prowadziła także działania zbrojne przeciwko ludności polskiej Wołynia, Polesia i Galicji Wschodniej, zmierzające do jej całkowitego usunięcia z tych terenów. Oblicza się, że w wyniku działań UPA zginęło około 100 tys. Polaków.

Parlament Ukrainy przyjął w czwartek także ustawę zakazującą propagandy komunizmu i nazizmu i ich symboli.

Jednym z głównych punktów tej ustawy, której projekt przygotował rząd, jest uznanie komunistycznego totalitarnego reżimu lat 1917-1991 za system przestępczy, który prowadził politykę państwowego terroru. Za przestępczy uznano też nazistowski system totalitarny. Wprowadzono zakaz propagowania nazizmu, narodowego socjalizmu, związanych z nimi symboli.

Rada Najwyższa ustanowiła 8 maja Dniem Pamięci i Pojednania na cześć ofiar drugiej wojny światowej. Postanowiono, że 9 maja będzie w dalszym ciągu Dniem Zwycięstwa nad nazizmem w drugiej wojnie światowej.


http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-honory-dla-upa-podczas-wizyty-komorowskiego-w-kijowie/49fjsq