sobota, 23 maja 2015

ZAMKNĘLI KOŚCIÓŁ - OTWORZYLI MECZET ?



Włoska policja zamknęła islandzki pawilon na 56. Biennale w Wenecji, powołując się na brak zezwolenia, by mógł on funkcjonować jako meczet, oraz na względy bezpieczeństwa. Pawilon to nieużywany romański kościół, przerobiony na meczet.

Szwajcarsko-islandzki artysta Christoph Buechel, który meczet urządził w kościele Santa Maria dell'Abbazia della Misericordia, wynajętym od jego prywatnych właścicieli, dzieło to zatytułował: "Meczet. Pierwszy meczet w historycznym centrum Wenecji". 56. Biennale odbywa się pod hasłem "Wszystkich przyszłości świata".

Jeszcze przed otwarciem meczetu 8 maja na piątkowe modlitwy władze Wenecji i policja obawiały się, że może on stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa z uwagi na możliwość przemocy ze strony ekstremistów - antyislamskich lub islamskich.

Arabskie inskrypcje w kościele

Wnętrze kościoła ozdobiły arabskie inskrypcje podobne do umieszczonych w Hagia Sophia - bizantyjskiej katedrze przerobionej na meczet - w Stambule. Meczet wyposażono w modlitewny dywan wskazujący stronę Mekki. Władze nie zgodziły się jednak, by na barokowej fasadzie Buechel pojawił się tymczasowo relief z napisem "Allahu akbar" (Bóg jest wielki).

Artysta zamierzał - jak pisały media - promować w ten sposób tolerancję religijną i zwrócić uwagę na to, że w Wenecji, która prowadziła handel ze światem islamu, nie ma meczetu.

Santa Maria dell'Abbazia stoi w dzielnicy Cannaregio, obok historycznego weneckiego getta, w którym restrykcje wobec Żydów zaczęły obowiązywać w 1516 r. W XVII w. objęto nimi także muzułmańskich kupców. Mieli oni w Wenecji jedynie salę modlitwy (w pałacu Fondaco dei Turchi), na meczet w historycznym centrum nie było zgody. Islandzkie Centrum Sztuki, zleceniodawca Buechela, podało w oświadczeniu, że jest przekonane, iż cele meczetu zostały osiągnięte, nawet jeśli nie będzie on mógł być dalej udostępniany przez całe Biennale do listopada.

Sztuka, czy coś więcej?

Prezydent regionu Wenecja Euganejska, Luca Zaia, nazwał instalację Buechela "prowokacją".

Jednocześnie przedstawiciele Biennale i jego tegoroczny kurator, wpływowy krytyk sztuki, mieszkający w Nowym Jorku i Monachium Nigeryjczyk Okwui Enwezor, najwyraźniej zdystansowali się do sprawy, nie wydając publicznego oświadczenia, kiedy już było jasne, że władze chcą artystyczny meczet zamknąć. W końcu władze zakwestionowały to, czy kościół przerobiony na meczet jest wyłącznie instalacją artystyczną. Według Marco Agostiniego z ratusza, islandzka komisarz Nina Magnufdottar nie przedstawiła dokumentów niezbędnych do wystąpienia o zezwolenie, by kościół posłużył jako miejsce kultu.

Według informacji na stronie internetowej meczetu-dzieła Buechela, przygotował on je we współpracy z muzułmańskimi społecznościami Wenecji i Islandii, by "zwrócić uwagę na polityczną instytucjonalizację segregacji, uprzedzenia oraz politykę osiedleńczą, które leżą w sercu dzisiejszych globalnych konfliktów etnicznych i religijnych".

Artystyczne działanie Buechela poparł szef Stowarzyszenia Muzułmanów Islandzkich, Ibrahim Sverrir Agnarsson, konwertyta na islam z lat 70. Do wsparcia projektu zaprosiło go islandzkie ministerstwo kultury. W jego odczuciu otwarcie instalacji było "wielkim sukcesem". Dodał też, że "ludzie chcą zobaczyć, co muzułmanie robią w meczetach, to wszystko". (trzeba mieć łeb zryty i to dobrze - )

Nieważne jaki bełkot usłyszymy i jak będą argumentować to władze danego kraju - 
NIE MA ZGODY , ABY Z KOŚCIOŁÓW TYCH NAWET ZAMKNIĘTYCH  ROBIĆ   MECZETY CZY INNE TAM JAKIEŚ SYNAGOGI !


  TO JEST CHRZEŚCIJAŃSKIE DOBRO NARODOWE -  KRAJ I NARÓD , KTÓRY ZAPOMINA O SWOICH KORZENIACH JEST ZEREM TOTALNYM , A TYM BARDZIEJ WŁOSI POWINNI SIĘ WSTYDZIĆ . CHYBA ,ŻE CHCĄ PRZEJŚĆ NA ISLAM , A WYDAWANIE POZWOLEŃ NA TAKI PROCEDER TO TYLKO ZACZĄTEK ZMIAN INNOWIERSTWA I ZDRADY WIARY.