poniedziałek, 15 czerwca 2015

POLSKA: PORWANA DZIEWCZYNKA ZAPŁACI ZA POWRÓT DO DOMU !



Maja musi zapłacić za to, że ją porwali


To nie koniec gehenny 10-letniej Mai z Wołczkowa pod Szczecinem. Dziewczynka – w połowie kwietnia porwana i wywieziona do Niemiec – musi zapłacić za transport karetką do kraju. Niemiecki Czerwony Krzyż wystawił jej rachunek na 296 euro (ok. 1200 zł). Mimo że dziecko jest ubezpieczone, NFZ pokrył tylko koszt jego leczenia w Niemczech. Za karetkę płacić jednak nie zamierza.

Tą sprawą żyła cała Polska. 14 kwietnia Maję B. porwał prawie sprzed domu 32-letni Adrian M. Po dwóch dniach dziecko znaleziono w Niemczech. Ponieważ miało złamaną nogę, trafiło do tamtejszego szpitala, a dopiero stamtąd karetka Niemieckiego Czerwonego Krzyża przewiozła ją do Polski, za który kilka dni temu Maja dostała od Niemców rachunek.

Rodzina Mai – której się nie przelewa, a żadnego transportu porwanego dziecka do Polski nie zamawiała – nie może zrozumieć, za co właściwie ma płacić. Rodzice Mai o sfinansowanie niemieckiej karetki zwrócili się do NFZ w Szczecinie. Ale fundusz do odpowiedzialności się nie poczuwa. Płacić nie chce i zasłania się przepisami, w myśl których „transport powrotny do kraju właściwego, nie należy do zakresu świadczeń z ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego”.
– Przecież wnuczka jest ubezpieczona i jeśli NFZ pokrył koszty jej leczenia w Niemczech, to czemu nie chce pokryć kosztów transportu? – dziwi się dziadek małej Bogdan Jaworski. –1200 zł to dla córki [mamy Mai – przy. red.] spora suma. Całe szczęście że ten bandzior nie uprowadził jej do Hiszpanii, bo wtedy rachunek byłby niebotyczny! – denerwuje się.

Fundusz przeszedł chyba w tej sprawie samego siebie, tłumacząc, że owszem, mógłby zakaretkę zapłacić, gdyby... rodzice Mai wcześniej poprosili go o taki transport! – To przecież śmieszne – nie może wprost uwierzyć dziadek Mai. – Wszystko rozgrywało się tam na gorąco. A gdybym wiedział, że Maja zostanie porwana do Niemiec, to bardziej byłby potrzebny karawan dla tego zbira, który to zrobił.



TYLKO W POLSCE JEST TO MOŻLIWE , ABY TEGO TYPY SYTUACJE MIAŁY CHARAKTER URZĘDOWEGO KURESTWA - NIE MACIE TEGO JESZCZE DOŚĆ ? DRODZY PAŃSTWO - POPRZEDNI ARTYKUŁ I TEN ORAZ WIELE INNYCH POWINNY WPŁYWAĆ NA WASZĄ ŚWIADOMOŚĆ I WYMÓC NA WAS CHĘĆ DO DZIAŁANIA WZGLĘDEM KURESTWA URZĘDNICZEGO W POLSCE- TAK TEGO INACZEJ NIE MOŻNA NAZWAĆ I NAWET NIE WYPADA. DO CZEGO ONI JESZCZE BĘDĄ ZDOLNI BEZ NASZEGO SPRZECIWU - A BĘDĄ BO WSZYSTKIE PRZESŁANKI JAKIE ŚWIADCZĄ PRZECIWKO TABUNOM GŁUPICH URZĘDÓW JEST OSZAŁAMIAJĄCE W TYM KRAJU .

W tym kraju robi się z ludzi matołów , idiotów bo im na to pozwoliliśmy . Może w końcu powiemy stop! Zaczniemy ich niszczyć tą sama bronią . Zaczniemy zabierać im to co w ich mniemaniu jest dla nich drogocenne- czyli rodziny , dzieci , majątki i wszystko co ma związek z ich dobrem . Tylko w taki sposób można w sposób zdecydowany temu zaradzić. To nic ,ze oni zaczną nas nazywać od bandytów , terrorystów itp. To nie ważne, ale racja musi być po stronie narodu - tylko i wyłącznie!