wtorek, 9 czerwca 2015

Ukraina wróci do Rosji z podtulonym ogonem ?

Nie jest to chęć dokopania Ukraińcom tylko przyszedł już czas na zastanowienie się co będzie lepsze 
Reasumując to co sie wydarzyło w ostatnim czasie należy zwrócić bez wątpienia uwagę na fakt iż jest zgoda na stacjonowanie obcych wojsk na terenie Ukrainy w tym wypadku mówimy jasno o wojskach Nato . 
Jaceniuk jest tylko marionetką w teatrzyku jakim się zowie "Ukraina jako integralna część zachodu" .  Chyba nikt nie ma złudzeń ,że to jest nie możliwe ze względu na położenie tej byłej republiki rosyjskiej bez uregulowanych granic , gdzie fakty przedstawiono na form ONZ. 

Każde pojawienie się wojsk z obcej koalicji doprowadzi do zaognienia sytuacji z jednej czy tez drugiej strony. I o to chodzi. Za długo trwa ten miraż i nikt , ale to nikt nie zapytał czego tak na prawdę chcą Ukraińcy??  Czy my wiemy? Nie .
Ludzie przybywający do Polski mówią oczywiście ,że chcieliby pokoju i normalności. Rozumiemy to doskonale i jeszcze nie tak dawno , a wracając do okresu z mistrzostw europy w 2012 roku - Ukraina wydawała się normalna i normalnie tam się żyło - Tak? Tak właśnie było - więc co się stało ?

Ukraina chciała żyć na koszt innych ! Czyli finansowana była przez cwany zachód i Rosję, ale na dłuższą metę tak się nie da żyć . Więc powstały pierwsze bojówki opłacane przez zachód mające na celu w szybki i bezbolesny sposób dokonać przewrotu  w sposób prawie że identyczny jak to miało miejsce w Polsce w roku 80tych .
 I w tym wypadku czara goryczy sie przelała i co najważniejsze wie to każdy z nas . Rosja nie pozwoli sobie nigdy , ale to nigdy na taki afront. 
Nie jestem zagorzałym zwolennikiem Rosji, ale też i zachodu, ani stylu amerykańskiego - jestem Polakiem i wiem ,że gdyby ktoś :
- podam krótki przykład chciał zabrać mi moją piwnice czy też działkę , która jest przypisana do mojego lokalu też bym sie wkurwił  i wiem ,że każdy z nas zrobił by to samo . Jesteśmy tylko ludźmi ,a wojny wybuchały z jeszcze głupszych sytuacji i maja swoje miejsce w dumnych historiach wielu krajów. 
Rosja już wysyła nowe transporty broni pancernej na tereny Ukrainy , stawia czujniki na dnie mórz - dlaczego?  Rosja i Rosjanie też się boją wojny tak jak każdy z nas. Walki jakie trwają na pograniczach są niczym innym jak wyrwanym z kontekstu epizodem dla przykładu "Wojny secesyjnej w USA" Czyli mówiąc , krótko jest to wojna domowa z wieloma obrazami multikulti.

Jesteśmy w przede dniu III wojny  światowej. I ważne będzie , właściwie dużo będzie zależeć od polityki i polityka w jaki sposób poprowadzi nas Polaków przez ten labirynt do wyjścia na prostą drogę pokojową.  
My Polacy mamy spierdoloną opinię wszędzie, ale tego nie zawdzięczamy nam samym tylko właśnie politykom , a mówiąc szczerze namiastkom osób zwanych dalej politykami.  Jesteśmy już atakowani wszędzie - nie lubią nas na zachodzie i teraz też już na wschodzie. 

Wracając do Ukrainy. Ukraińcy sami zrozumieją ,że ich pozycja w świecie nie ma znaczenia pod względem kulturowym tylko względem ekonomicznym i militarnym . I gdzie jak gdzie , ale będąc tam na mapie świata w tym miejscu będąc krajem zachowają swoją przynależność tzw. niepisaną do Rosji albo zostaną podzielone na wschodnią i zachodnią część wpływów czyli mówiąc ściślej dokonany zostanie rozbiór Ukrainy na odpowiednich warunkach,a wojska koalicyjne z jednej i drugiej strony będą okupować te tereny tak długo , aż wybiją to Ukraińcom z głowy o potędze jednej wielkiej i wolnej Ukrainy  jak to widział Stefan . 

W tym wypadku jak już wspomniałem najlepszym wyjściem byłoby wrócenie do swojego być , albo nie być - do czas sprzed paru lat. Ukraina zachowałaby swoją niepodzielność , a to jest ważne i chyba najważniejsze dla każdego Ukraińca.  Na to trzeba czasu i gruntownego przemyślenia. 

A Polska niech żyje w zgodzie z wszystkim i prowadzi taką politykę , aby nam Polakom żyło sie lepiej i bez wojen .