czwartek, 2 lipca 2015

POLACY ! POKOCHAJCIE ISLAM, MECZETY, ZAMACHY BOMBOWE I INNE ROZRYWKI ...

Lepiej dmuchać na zimne - niż gorącym się sparzyć .... mówi stare polskie porzekadło  i jest w nim dużo mądrości . Ci zaś co tak chętnie nawołują to albo są głupi ,ślepi i nie widzą co dzieje się w innych krajach już ogarniętych islamem.  Piszę raz jeszcze:   Francja - podjęła już walkę z islamem , który trawi ją jak rak , to ciało jest już w 50% jest  zżarte. Niemcy walczą z islamizacją, Anglicy walczą w ogóle ze wszystkimi , Dania nowy rząd zapowiada walkę z islamizacją, Węgry stawiają mur przed uchodźcami, Serbowie wywożą ich autobusami na granice innych państw, Włosi jak ich szlag trafi , a nastąpi to lada moment spuszczą z łańcucha chordy tych niby uciekinierów i rozleją się na całą Europę. 
 A w Polsce jakiś pustak nawołuje do islamizacji kraju i albo nie widzi faktycznego zagrożenia albo jest mało obyty w prawdzie w co nie wierzę .  Jak można być tak głupim i mieszać ludziom w głowach  sprytnie wytykając nasze polskie wędrówki - czy my Polacy uciekaliśmy do któregoś z arabskich krajów , do krajów o innej wierze ??? NIE ! Tam wycięliby nas w pień.    Więc niech nie robi nikt Polakom wody z mózgu !  Mamy swoje problemy i najpierw zróbmy wszystko , aby nas ludzie szanowali jak obywateli europy , a nie tylko jako muła roboczego , złodzieja i pijaka ! 


Przez ostatnie dwieście lat Polacy masowo stawali się uchodźcami, emigrantami i azylantami. Te kilka tysięcy osób, które możemy teraz pomóc uratować, to zaledwie garstka w porównaniu z ogromnymi falami ludzi, jakie wielokrotnie opuszczały Polskę. 

Tak głosi swoje zalety i walory newsweek i wytyka Polakom niechęć do arabów. Przeczytaj i porównaj z innymi artykułami w internecie co dzieje się w tej chwili na świecie. 

Aktualny sondaż mówi jasno:




2015 - Rzeczpospolita Polska zostaje poproszona o przyjęcie ok. 3 000 uchodźców z ogarniętego wojną Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, czyli około 6% w skali Europy. Ich pobyt ma być sfinansowany częściowo z funduszy unijnych. Według sondaży 63% Polaków jest przeciw, najczęściej argumentując to obciążeniem finansowym, obcością kulturową i religijną przybyszów i lękiem przed przedostaniem się terrorystów.



Rząd Ewy Kopacz przyjmuje stanowisko negocjacyjne „na nie”, choć godzi się na przyjęcie mniejszej liczby uciekinierów, pod warunkiem, że wyznają chrześcijaństwo. Ustępuje pod naciskiem Komisji Europejskiej, co spotyka się z powszechną krytyką. Popularny „trybun ludowy” Paweł Kukiz nazywa plan rozmieszczenia uchodźców spiskiem mającym na celu „likwidację” polskości i demograficzne zniszczenie narodu.

Przez ostatnie dwieście lat Polacy masowo stawali się uchodźcami, emigrantami i azylantami. Te kilka tysięcy osób, które możemy teraz pomóc uratować, to zaledwie garstka w porównaniu z ogromnymi falami ludzi, jakie wielokrotnie opuszczały Polskę. Dla zamożnych i potężnych krajów logika solidarności wybiega w przyszłość: „my też możemy kiedyś być w trudnej sytuacji i potrzebować pomocy”. Polska tymczasem nie musi tu gdybać, już byliśmy w tej sytuacji i inne społeczeństwa wielokrotnie dawały przykłady zarówno gościnności i bezinteresownej pomocy, jak i fatalnego w skutkach egoizmu.
newsweek

Najostrzejsi przeciwnicy przyjęcia zdesperowanych przybyszów z Afryki odwołują się do retoryki patriotycznej, ochrony ojczyzny przed obcością – tej samej, którą uderzano kiedyś w Polaków szukających lepszego życia. Gorzko brzmi w tym kontekście hasło powstańców listopadowych, którzy mieli zostać pierwszymi polskimi uchodźcami - „za wolność naszą i waszą”.

KTO PODŁOŻYŁ OGIEŃ W TYM REJONIE ŚWIATA - NIECH GO TERAZ GASI !!!   A KTO TO ZROBIŁ  CHYBA WSZYSCY WIEDZĄ I UCHODŹCY POWINNI ZMIENIĆ AZYMUT NA KRAINĘ WOLNOŚCI !


PRZYKŁADY NA BIEŻĄCO..

Serbska policja dowozi migrantów na granicę z Węgrami

Opublikowano: 01.07.2015 | Kategorie: Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata


Śledztwo dziennikarzy portalu Delmagyar.hu wskazuje, że uchodźcy trafiają na Węgry dzięki pomocy serbskiej policji. Ma ona pomagać dowozić imigrantów autobusami pod granicę z Węgrami, gdzie następnie trafiają do specjalnych ośrodków.

O sposobie trafiania uchodźców pod granicę serbsko-węgierską poinformowali mieszkańcy serbskiej Kanjiža, zamieszkiwanej w większości przez mniejszość węgierską. Dziennikarze portalu Delmagyarl.hu przeznaczonego dla mieszkańców przygranicznego województwa Csongrád, postanowili sprawdzić te informacje i wyruszyli za jednym z autobusów, który miał wyruszyć z Kanjiži na teren przygraniczny.

**************************

Rząd Danii będzie walczyć z islamizacją kraju

Opublikowano: 01.07.2015 | Kategorie: Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata


W Danii odbyły się niedawno wybory parlamentarne a teraz szykują się potężne zmiany. Nowy premier Lars Løkke Rasmussen i koalicja prawicowa będzie walczyć przeciwko islamizacji kraju, ograniczając napływ imigrantów.

Nowy rząd we współpracy z prawicową Duńską Partią Ludową chce zaostrzyć między innymi prawo azylowe. Już w przyszłym tygodniu przedstawiona zostanie odpowiednia ustawa. Nowy premier Rasmussen oświadczył wcześniej, że napływ imigrantów wyszedł poza jakąkolwiek kontrolę. W ten sposób Dania wyrazi sprzeciw wobec polityki narzucanej przez Unię Europejską.

Sojusznicza Duńska Partia Ludowa domaga się również referendum w sprawie wyjścia z UE. Rasmussen i jego partia Venstre jest temu przeciwna, ale premier zapowiedział, że jeszcze w tym roku odbędzie się głosowanie w sprawie wyłączenia z unijnych reguł, dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

Głównym celem koalicji prawicowej będzie ograniczenie napływu imigrantów. Kraj może odmówić przyjmowania kolejnych uchodźców, odebrać zasiłki socjalne czy dokonać przymusowych deportacji. Dania będzie walczyć z imigrantami, którzy nie chcą się asymilować – pozostali mogą liczyć na pomoc ze strony rządu.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: irishtimes.com

*****************************

"Rzeczpospolita": Dżihadyści żyją w cieniu Watykanu

1 godz. 1 minuta temu


50 tysięcy muzułmanów we Włoszech popiera tzw. Państwo Islamskie. Nikt nie kontroluje napływu wyznawców islamu do Włoch, a wśród tych, którzy już tam są, rosną zastępy fundamentalistów – pisze "Rzeczpospolita".


Papież Franciszek
/Bartosz Krupa /East News


Druga co do wielkości gazeta Włoch, lewicowa "La Repubblica", od lat wspierająca politykę multi-kulti i umiarkowany islam, opublikowała sondaż wykonany wśród włoskich muzułmanów. Na tej podstawie dziennik z satysfakcją odnotował, że aż dziewięciu na dziesięciu mieszkających na półwyspie muzułmanów uważa kalifat i dżihadystów walczących w Syrii i Iraku za godnych potępienia terrorystów - informuje "Rzeczpospolita".

Gazeta skupia się jednak na skutku publikacji sondażu, który okazał się odwrotny do zamierzonego, ponieważ pozostałe media uderzyły na alarm. Znawcy problemu wskazali, że po pierwsze - badania prowadzono jedynie wśród członków organizacji islamskich działających we Włoszech, a więc wśród zazwyczaj umiarkowanych, osiadłych tu od lat muzułmanów, ludzi w miarę zintegrowanych z włoskim społeczeństwem i wtopionych w nie - czytamy.

Po drugie, wyniki sondażu okazały się porażające, ponieważ biorąc pod uwagę, że we Włoszech mieszka legalnie ponad 1,6 mln muzułmanów (a nielegalnie dodatkowe 200-300 tysięcy), to jeśli zdaniem 3,1 proc. badanych Państwo Islamskie stoi na straży prawdziwego islamu, oznacza to, że myśli tak aż 50 tys. włoskich muzułmanów. A kolejne 25 tys. (1,5 proc.) uważa, że Państwo Islamskie słusznie walczy o prawdziwie muzułmańskie wartości - pisze "Rzeczpospolita".
Sami Włosi obawiają się islamskich przybyszy. Posługująca się antyimigranckimi hasłami Liga Północna zdobywa sobie coraz większe poparcie i jest w tej chwili najpopularniejszą partią włoskiej centroprawicy. Coraz częściej słychać, że skoro papież Franciszek tak kocha imigrantów, niech ich sobie weźmie do Watykanu - pisze "Rzeczpospolita".