czwartek, 26 listopada 2015

ISIS grożą Polsce

Państwo Islamskie opublikowało kolejny film propagandowy. Tym razem pojawiła się w nim polska flaga. Nasz kraj został wymieniony pośród wrogów ISIS. Czy powinniśmy się bać?

Kolejny filmik stworzony przez bojowników Państwa Islamskiego budzi strach w wielu krajach świata, w tym także w Polsce. Dżihadyści umieścili w nim bowiem flagi państw, które ich zdaniem są największymi przeciwnikami ISIS. Wśród zagrożonych atakiem krajów znalazła się również Polska.

a2636-2w7lc34

Państwo Islamskie szykuje się do wojny nie tylko z Francją, ale także Turcją i Rosją. Bezpieczne nie są też m.in Niemcy, Belgia i Szwecja.

 Służby bezpieczeństwa cały czas zapewniają, że w naszym kraju nie ma zagrożenia i Polacy nie muszą obawiać się ataków terrorystycznych. Były szef ABW gen. Dariusz Łuczak kilka tygodni temu stwierdził jednak, że jest w Polsce kilka osób, które mogą mieć powiązania z ISIS.

ABW sprawdza m.in.  Polaków, którzy wyjechali do Niemiec lub Norwegii, tam przeszli na Islam i są teraz gotowi walczyć po stronie Państwa Islamskiego.

 

Kiedy Paryż przeżywa żałobę po ofiarach bestialskich zamachów z 13 listopada, Bruksela przypomina oblężoną twierdzę, a cała Europa obawia się kolejnego uderzenia terrorystów spod znaku czarnych flag ISIS, wielu przypomina sobie przepowiednie Nostradamusa. Wydaje się, że w świetle ostatnich wydarzeń na Starym Kontynencie słowa francuskiego jasnowidza nabierają złowieszczego sensu.

"Wielka wojna rozpocznie się we Francji, a potem dotknie całej Europy, długa i okrutna będzie ta wojna dla wszystkich... później w końcu przyjdzie pokój, ale niewielu będzie mogło się nim cieszyć" - czytają te słowa XVI-wiecznego lekarza, astrologa i autora przepowiedni trudno nie pomyśleć o ostatnich wydarzeniach we Francji. W piątkowych zamachach w Paryżu zginęło 130 osób, a setki zostały ranne. Miasto, a wraz z nim cały kontynent, pogrążyło się w żałobie. Francuski prezydent Francois Hollande ogłosił, że "kraj znalazł się w stanie wojny", a kolejne wydarzenia na świecie zdają się potwierdzać, że Europa znalazła się na krawędzi ogólnoświatowego konfliktu.