poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Łapanek, wyskakiwania zza budynków i zarośli już nie będzie.



Jest nowy regulamin Komendy Głównej Policji, który zakłada utworzenie Biura Prewencji i Ruchu Drogowego.

Biuro ma nadzorować pracę drogówki, żeby policjanci nie wyskakiwali z ukrycia, by złapać kierowcę i nabić kasę budżetu wpływami z mandatów. 
Wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński powiedział Radiu ZET, że od teraz liczyć się będzie realne bezpieczeństwo i zakończy się dotychczasowy proceder.
– Łapanek, wyskakiwania zza budynków i zarośli już nie będzie. To było bezsensowne podejście. Policji nie chodzi teraz o to, by za wszelką cenę obywatele płacili mandaty, tak jak było przedtem za rządów poprzedniej koalicji PO-PSL. Wtedy fotoradary tak rozstawiano – w miejscach często przypadkowych – aby łapać kierowców, żeby płacili mandaty do budżetu. Chodzi o to, żeby było bezpiecznej, a nie, żeby było represyjnie – wyjaśnił minister Zieliński.

Zmiana ma też objąć stacjonarne fotoradary – będą rozstawiane tylko tam, gdzie rzeczywiście będą poprawiały bezpieczeństwo.

Regulamin w życie będzie wchodził w życie systematycznie.

Zlikwidowana będzie też Inspekcja Transportu Drogowego, a jej pracownicy mają trafić do drogówki.

Radio ZET/PAO/ŁS