niedziela, 26 lutego 2017

ATOMOWY ADI - w końcu coś napisali bo plebs nie wierzył !

Hitler miał bombę atomową!


Gazety w Niemczech i Wielkiej Brytanii nie mają wątpliwości – to sensacja historyczna. Chodzi o tajne raporty wywiadu brytyjskiego i amerykańskiego dotyczące budowy przez hitlerowców bomby atomowej. Pochodzące z lat 1944-1947 dokumenty, opatrzone sygnaturą APO 696, obrastały kurzem w Archiwum Narodowym w Waszyngtonie.



Z ujawnionych teraz dokumentów wynika, że na początku października 1944 r. hitlerowcy dokonali pod Ludwigslustem (dzisiejsza Meklemburgia-Pomorze Przednie, ok. 250 km od Szczecina), testu broni atomowej.


Szpiedzy, a potem oficerowie wywiadu USA i Wielkiej Brytanii, opierali się m.in. na relacji niemieckiego pilota testowego Hansa Zinssera, stacjonującego w Penemünde. Podczas jednego z lotów dostrzegł potężny, trwający dwie sekundy błysk, a potem w niebo wzniosła się ogromna chmura w kształcie grzyba – to efekty charakterystyczne dla wybuchu bomby atomowej.

Relację Zinssera agenci uzupełnili informacjami od niemieckich inżynierów i chemików. Wynika z nich, że hitlerowska bomba atomowa nie miała takiej siły jak bomby zrzucone przez Amerykanów na Japonię, ale ta próba udowodniła, że na kilka miesięcy przed kapitulacją III Rzeszy naziści byli bliscy stworzenia broni nuklearnej o wielkiej sile rażenia.
http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/hitler-mial-bombe-atomowa-wynika-z-tajnych-dokumentow/fcpfsbw


... akta obrastały kurzem ..?  coś takiego - amerykanie zwęszyli sensację na miarę światową - bzdura . Kto choć troszkę interesował się III rzeszą i  jej poczynaniami wojennymi ten wie co się wydarzyło zaraz po wojnie , a właściwie przed jej zakończeniem . Amerykanie to najwięksi złodzieje technologii na świecie - dlaczego ?  A to z prostej przyczyny kiedy głupie ruskie świętowali zwycięstwo na śmiertelnym wrogiem nad Niemcami Hitlera - ci dość skrupulatnie czyścili magazyny zbrojeniówki III rzeszy i to gdzie sie tylko dało z żydowskim błogosławieństwem bo żeby szukać nalezy jeszcze wiedzieć gdzie ?? 
I tak się składa ,że największy magazyn składowania metali radioaktywnych mieszczących się w Belgii i w bawarii zostały do czysta opędzlowane i wywiezione do USA łącznie z pierwszą prototypową bombą .  Pisząc to do czego zmierzam .. ? To bardzo ważne - jak podają różne źródła zajmujące się wyszukiwaniem powiązań pomiędzy USA i Niemcami odnośnie broni jądrowej jest dość wąskie lecz skrzętnie ukrywane łącznie ze zgonem Adolfa w bunkrze Reichstagu w Berlinie  , a jak wszystkim wiadomo Hitler dożył sędziwego wieku gdzieś w Argentynie tworząc cały czas sieć faszystowskich ugrupowań z fabrykami broni włącznie - ale to temat na potem ...

Nie wiem czy ktoś wie , ale obie bomby zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki były produkcji niemieckiej - prawda ,że to dziwne ???  ale tak musiało być .. Amerykanie nie posiadali własnej bomby i co najważniejsze laboratoria amerykańskie opierały się na wykorzystaniu plutonu - te zrzucone w Japonii były zbudowane na bazie uranu , a uran z kolei był w posiadaniu Hitlera i to on właśnie wyparował z magazynów w okolicach Belgii .. Tak tak prawda nie raz bywa ponura , ale zawsze wyjdzie na jaw choć po czasie długim czasie , ale zawsze .

 Co do samego Hitlera - ten do samego końca usiłował odbudować III i za razem już IV rzeszę i by mu się to udało lecz nie miał możliwości dotarcia do projektów i projektantów broni atomowej , którzy byli uwięzieni w USA , gdzie podpisali umowę . 

Tak Hitler chciał zniszczyć USA z terytorium Chile - nie starczyło czasu  i ludzi bo ci byli ciaglę eliminowani bezpardonowo , a szpicli w miastach ameryki południowej nie raz było więcej niż ludności rdzennej mieszkającej w  jednej miejscowości. 
Po tym czasie Hitler zniknął po raz drugi .....