wtorek, 7 lutego 2017

PTASIA GRYPA W POLSCE - SOKOŁOWICE NA ŚLĄSKU ODCIĘTE ... ile skażonego drobiu mogło wyjechać do konsumentów ?


Z Sokołowic na Dolnym Śląsku można wyjechać tylko jedną drogą. I tylko po uprzedniej kontroli policji. Tak będzie przez co najmniej trzy najbliższe tygodnie, a wszystko przez ptasią grypę, która zmusiła weterynarzy do wybicia 38 tys. kur.



Ptasia grypa zaatakowała wieś Sokołowice na Dolnym Śląsku. Jak podaje TVN24, musiano zabić tam 38 tys. kur. Zagrożone są również inne kurniki, w sumie pół miliona kur. - Choroba uderzyła w samo serce naszego drobiarstwa w powiecie - powiedział portalowi lekarz weterynarii.

Wieś jest praktycznie odcięta od świata. Przejezdna jest tylko jedna z czterech głównych dróg dojazdowych, tam jednak trzeba liczyć się z drobiazgowymi kontrolami. Ustawiono działający 24 godziny na dobę posterunek, którego pilnuje policja i straż pożarna.

Funkcjonariusze, jak powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl st. sierż. Aleksandra Pieprzycka z oleśnickiej komendy, sprawdzają m.in. bagażniki samochodów. Dbają o to, by nikt nie wywoził drobiu ze wsi.
Kontrole do odwołania

Na drodze umieszczono także matę nasączoną płynem dezynfekującym, policja pilnuje, by przechodzili przez nią wszyscy piesi. Na pozostałych drogach ustawiono znaki zakazujące ruchu, są też szlabany. Policyjne patrole przeprowadzają tam doraźne kontrole.

Obostrzenia będą obowiązywały do odwołania, na pewno, jak podkreśla Pieprzycka, przez najbliższe trzy tygodnie.

Zdjęcia powyżej zostały zrobione 4 lutego w Bolesławcu pod Poznaniem, gdzie ptasią grypę odkryto na fermie indyków.





http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21339049,wies-sokolowice-odcieta-od-swiata-jedyna-droga-pod-pelna-kontrola.html

.. jeden z komentarzy pod artykułem na stronie gazety.pl  jest niepokojący .. pytanie czy tak można robić ? O ile tan komentarz jest wiarygodny to warto by było się tym zainteresować - przecież inne ptactwo też jest paszożerne  i to dziadostwo dalej się rozjedzie ???