poniedziałek, 16 marca 2020

Amerykanie chcą ukraść Niemcom szczepionkę na koronawirusa?


Jeśli to prawa, to jest to skandal o światowym zasięgu. Niemiecka firm farmaceutyczna CureVac twierdzi, że jest blisko opracowania skutecznej szczepionki na chorobę, którą wywołuje koronawirus. Korespondenci Reutersa Ludwig Burger i Patricia Weiss opisali zakulisową grę Stanów Zjednoczonych. Z ich tekstu wynika, że Amerykanie chcieli podkupić CureVac i starali się namówić firmę do przeniesienia się do USA. O co chodzi? O olbrzymie pieniądze z patentów medycznych i możliwość zarobienia miliardów dolarów! Niemcy stanowczo zaprotestowały przeciw takim działaniom.
(jest jeszcze inne dno tego zagrania... a może ktoś nie chce, aby taka szczepionka nie weszła za szybko na rynek .. co??? ahd)


Niemcy próbują powstrzymać wrogie przejęcie firmy, która pracuje nad szczepionką koronawirusową. Taki charakter mają ich zdaniem działania Sztanów Zjednoczonych. Chodzi o próby nakłonienia CureVac do przeniesienia się do USA.
Sprawę opisał Reuters. Niemieckie źródła rządowe poinformowały w niedzielę dziennikarzy tej agencji, że administracja USA zastanawia się, w jaki sposób może uzyskać dostęp do potencjalnej szczepionki opracowanej przez niemiecką firmę CureVac.

Wcześniej niemiecka gazeta "Welt am Sonntag" podała, że prezydent USA Donald Trump zaoferował fundusze, aby zwabić CureVac do Stanów Zjednoczonych, a rząd niemiecki złożył firmie kontrofertę, aby pozostała w Niemczech. Chodzi nie tylko o patent na szczepionkę i miliardowe zyski, ale także o ideę. Niemcy obawiają się, że przejęcie patentu przez amerykańską stronę zamknie dostęp do szczepionki najbiedniejszym krajom świata.

Kiedy niemiecka gazeta opisała tę sprawę, ambasador USA w Niemczech Richard Grenell napisał na Twitterze: „Historia Welt jest nieprawdziwa”. Po czym dodał: „Ta historia została napisana w przesadzony sposób ... Będziemy nadal rozmawiać z każdą firmą, która twierdzi, że jest w stanie pomóc (ws. szczepionki). Każde rozwiązanie zostanie udostępnione światu. ”

Natomiast rzeczniczka niemieckiego Ministerstwa Zdrowia, powiedziała: niemiecki rząd jest bardzo zainteresowany zapewnieniem, aby szczepionki i substancje czynne przeciwko nowemu koronawirusowi były również opracowywane w Niemczech i Europie. W związku z tym rząd prowadzi intensywną wymianę z firmą CureVac.

"Welt am Sonntag" powołując się na anonimowe źródło w niemieckim rządzie, napisał, że "Trump próbował zwabić niemieckich naukowców i zrobiłby wszystko, aby zdobyć szczepionkę dla Stanów Zjednoczonych i tylko dla Stanów Zjednoczonych”.

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer powiedział na konferencji prasowej, że rządowy komitet ds. kryzysowych omówi sprawę CureVac w poniedziałek. CureVac wydał oświadczenie w niedzielę, w którym powiedział: „Firma odrzuca aktualne pogłoski o przejęciu”. Dietmar Hopp, główny inwestor firmy CureVac, powiedział, że nie sprzedaje i chciał, aby CureVac opracował szczepionkę na koronawirusa, aby „pomóc ludziom nie tylko regionalnie, ale także solidarnie na całym świecie”.

Dodał jednak, że „byłbym zadowolony, gdyby można było to osiągnąć dzięki moim długoterminowym inwestycjom także w kontrakty poza granicami Niemiec”.

CureVac rozpoczęła pracę z kilkoma sposobami opracowania na szczepionki na koronawirusa i właśnie wybrała dwa najlepsze do przeprowadzenia badań klinicznych. Prywatna firma z siedzibą w Tübingen w Niemczech ma nadzieję, że do czerwca lub lipca przygotuje eksperymentalną szczepionkę, aby następnie uzyska od władz zgodę na jej testy na ludziach.

Firma CureVac przyznała, że jej dyrektor generalny Daniel Menichella na początku tego miesiąca spotkał się z Trumpem, wiceprezydentem Mike'em Pence'em, członkami grupy zadaniowej ds. koronawirusa w Białym Domu i wyższymi przedstawicielami firm farmaceutycznych i biotechnologicznych w celu omówienia prac nad szczepionką.

Przeniesienie CureVac do USA mogłoby wcale nie oznaczać szybszego opracowania szczepionki przez tę firmę. Kilka amerykańskich koncernów również pracuje nad taką szczepionką. Przejęcie wpływu nad pracami CureVac przez Amerykanów mogłoby oznaczać... zablokowanie prac na niemiecką szczepionką. Celem takie "dywersji" mogłoby być wypuszczenie na rynek jako pierwszej szczepionki amerykańskiej.