czwartek, 8 maja 2014

Test nowej broni USA w Afganistanie - TR-3B w akcji.

Poniższe nagranie zostało rzekomo wykonane w marcu, w prowincji Ashabarad w Afganistanie. Niezidentyfikowany obiekt latający zaatakował obóz talibów, wszystko nagrali amerykańscy żołnierze.



Niezidentyfikowany obiekt o trójkątnym kształcie nagle zainicjował atak i wszystko pokryło się ogniem. W miejscu gdzie do tego doszło tydzień wcześniej zabito żołnierzy afgańskiej armii.


ZAWSZE MOŻNA WINĘ ZWALIĆ NA UFO , A CO ? TYLE SIĘ MÓWI , PISZE ZAŚ MATERIAŁÓW ODNOŚNIE NIEZIDENTYFIKOWANYCH OBIEKTÓW JEST OD GROMA.
TERAZ MOŻNA SIĘ JUŻ ZASTANAWIAĆ JAK WPROWADZIĆ PROJEKT BLUE BEAM TAK , ABY LUDZIE UWIERZYLI. 

O ile film ten nie został dobrze przerobiony to mamy do czynienia z nowym produktem o napędzie antygrawitacyjnym i jest to TR3B wyglądający dokładnie tak samo jak rzekome spodki obcych .
Model operacyjny TR-3B zwany także Astra jest olbrzymem długości ok. 180 m! TR-3B nie jest fikcją i był zbudowany w ramach tajnego projektu Aurora w oparciu o technologię z późnych lat osiemdziesiątych na zamówienie National Reconnaissance Office, NSA i CIA.

Możliwości statku są ograniczone wytrzymałością ludzkiego organizmu, chociaż przy obniżeniu (spadku) masy o ok. 90% także i przyciąganie ziemskie zmniejsza się o 89%. Biorąc pod uwagę taką masę mówi się, że załoga jest w stanie bez problemów wytrzymać przyspieszenie rzędu 40 G (redukcja o 89% daje właściwie przeciążenie ok. 4,2G). Ujście napędu do utrzymania siły ciągu zlokalizowane jest w trzech narożnikach (trzy światełka). 




TR-3B jest statkiem osiągającym prędkość do ok. 9 Macha w normalnych warunkach aerodynamicznych (atmosfera), jednakże powyżej wysokości 120000 stóp (36600m) nie wiadomo już do jakiej prędkości może dojść. Napęd jest zupełnie bezgłośny, natomiast wyloty dysz są umiejscowione w rogach w celu uniknięcia zmniejszenia masy o 90%, co uczyniłoby siłę ciągu niewystarczającą i nieefektywną, ponadto takiego rozmieszczenia wymaga także "stabilizacja podstawy" lotu, którą wytwarza siła ciągu. Sam napęd jest relatywnie niewielki lecz nieprawdopodobnie efektywny. Jeżeli oni go naprawdę mają to technologia używana dzisiaj w wahadłowcach wydaje się być mocno przestarzała.