wtorek, 2 grudnia 2014

30 000 oficerów , podoficerów i szeregowych Bundeswehry to ROSJANIE



Upadek rządów proradzieckich w państwach Układu Warszawskiego w roku 1989 postawił obecność wojsk radzieckich w tych krajach pod znakiem zapytania. Szczególne znaczenie ze strategicznego punktu widzenia miał upadek tzw. muru berlińskiego w Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD). Wydarzenie to otworzyło drogę do zjednoczenia obu państw niemieckich, pozostających dotychczas w dwóch wrogich sobie obozach polityczno-wojskowych.

Do zjednoczenia Niemiec doszło 3 października 1990 roku. Wcześniej Związek Radziecki wyraził zgodę na wycofanie swych wojsk z terenu (ówczesnej) NRD. Ewakuacja wojsk rozpoczęła się w styczniu 1991 , jednak nie wszyscy wojskowi mieli ochotę wracać do Rosji z którą właściwie nie wiadomo co się stanie , oficerowie w raz z rodzinami odmawiali powrotu do Rosji były to tysiące Rosjan ówczesne władze R.F.N w porozumieniu nie jawnym z Rosyjskimi władzami postanowiły rodziny rosyjskich oficerów zalegalizować jako uchodźców cała ta sprawa miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego.

Oczywiście rodzinom rosyjskich oficerów przyznano po odpowiednim czasie niemieckie obywatelstwo
i jak to się często zdarza zawód ojca przechodzi na dzieci wielu Rosjan zarówno z grupy uciekinierów jak i wcześniejszej nielegalnej emigracji wybrało zawód żołnierza w Niemieckiej armii , sprawa była by nie bulwersująca gdyby nie wywiad dla „Die Welt” jakiego udzielił szef niemieckiego wywiadu wojskowego MAD Ulrich Birkenheier :
że największy kłopot jego służbom sprawiają rosyjscy szpiedzy, którzy usiłują werbować żołnierzy Bundeswehry jako agentów. Smaczku i sensacyjności dodaje fakt iż wywiad jest historyczny, bo pierwszy w historii agencji.Wiec i temat poruszony jest poważny .

„Wśród najpoważniejszych zagrożeń Birkenheier na pierwszym miejscu wymienił próby wykradania tajemnic związanych z międzynarodowymi projektami zbrojeniowymi. „Jesteśmy odpowiedzialni za ochronę projektów zbrojeniowych w Bundeswehrze. Dla agenta najbardziej interesujący jest produkt finalny, a testy nowej broni odbywają się najczęściej właśnie w Bundeswehrze” – wyjaśnił szef MAD.

Birkenheier, 64-letni prawnik, przejął kierownictwo MAD w lipcu zeszłego roku. Rozmowa z „Die Welt” jest pierwszym wywiadem prasowym, udzielonym przez szefa kontrwywiadu wojskowego w 57-letniej historii tej służby.”

Zapewne informacja ta nie była by aż tak ważna gdyby nie sytuacja w Europie w sprawie Ukrainy wywiad MAD postanowił przyjrzeć się strukturze narodowościowej bundeswehry jako że obywatele Niemieccy stanowią mozajkę narodowości napływowej i niemieckiej.

Zaskoczenia wielkiego nie było iż w armii służy wielu żołnierzy o korzeniach nie niemieckich , zaskoczeniem był fakt iż w 206 000 tys. armii służy ponad 30 000 obywateli Niemieckich narodowości Rosyjskiej którzy utrzymują żywe kontakty z rodzinami w Rosji tak zwani 2 paszportowcy jak nasi ślązacy.

Czy jest to problem dla niemieckiej armii w sytuacji pogłębiającego się konfliktu NATO – ROSJA

czas pokaże
http://miziaforum.wordpress.com/